-

parasolnikov : Któż umie tak jak Polak mówiąc milczeć, milcząc pić?

Polski cham.

Oczywiście tekst będzie o mnie i będzie osobisty. Więc tak jestem chamem, mam tu przede wszystkim na myśli, że nie jestem i nie będę Panem Szlachcicem. Mogę się wykazać pełnym pochodzeniem robotniczo-chłopskim i nie wstydzę się tego, dobrze mi z tym, ale najbardziej ze wszystkiego to czuje się dużo lepszy od tych wszystkich, którzy do jakiegoś szlachectwa aspirują. Proszę mnie dobrze zrozumieć, jak najbardziej uważam, że należy czerpać z najlepszych wzorów, dążyć do ideału Świętości i męstwa. Co jednak nie znaczy, żebym miał wieszać herb złamanego parasola nad drzwiami, jak to chyba niektórzy czynią. Dlaczego więc nie jestem Panem, bo wcale nie tylko o pochodzenie chodzi. Wielu mogłoby napisać, że nie umiem jeść nożem i widelcem, że o chińskich pałeczkach czy przyborach do rozłupywania homara jakkolwiek by się nazywały, nie wspomnę. Nie myślę, by to był również, problem założę się, że była kupa szlachty, która miała podobne problemy. Więc może powodem są gazy, które uchodzą w niekontrolowany sposób z różnych czeluści mojego chamskiego cielska? Albo upijanie się do nie przytomności i poranki z miską koło łóżka? Może co tu ostatnio się sugeruje brak znajomości łaciny czy francuskiego, ba nawet problemy z ojczystym językiem pisanym w szczególności? Może chodzi o brak przeszkolenia wojskowego, wszak pistoletu nie trzymałem w życiu, a są nawet tacy, co by powiedzieli, że pal licho przeszkolenia, ale żeby chociaż pałasza miał na ścianie powieszonego. I ja się muszę niestety nie zgodzić szlachta lubiła wypić, nie wszyscy byli wzorem kultury i cnót, a nawet nie wszyscy umieli walczyć, ale też nie do końca o to chodzi. Byli szlachtą i nikt im tego nie mógł odebrać.

 

Więc co decyduje o szlachectwie, do czego powinniśmy dążyć, dlaczego jesteśmy i umrzemy chamami? I wreszcie pytanie, które wisi w powietrzu pytanie, które burzy krew w żyłach wszystkich domorosłych cybernetyków i wszystkich innych gamoni co to jedzą nożem i widelcem, na wszystkich stronach politycznego sporu. Czy można wykreować szlachtę, czy można ją wyhodować? Czy można ją stworzyć? Może nawet na własny obraz i podobieństwo?

 

Najpierw kilka zastrzeżeń, po pierwsze ja definiuje szlachtę jako rycerstwo i szlachectwo to nie jest szlachetność, cham może być szlachetny, to nie czyni go szlachcicem. Z drugiej strony są jeszcze zasady heraldyczne i prawa panujące w różnych częściach europy. Wszędzie wyglądało to trochę inaczej i myślę, że jest pokusa traktowania tego problemu czysto w formalno-prawnym stylu, co jest o tyle zgubne, że mówimy wtedy o okresie schyłkowym, podczas gdy w tzw. Wiekach ciemnych wyglądało to trochę inaczej. Ja jestem ckliwy i do mnie docierała zawsze jedna definicja odnosząca się do ogromnej zmiany postrzegania świata, która wynikła z nawrócenia na Świętą Wiarę Katolicką: Rycerstwo to siła w służbie słabości. Dotąd siła i władza służyła zawsze do powiększania jej, od teraz rycerz miał być opiekunem powierzonych mu ludzi, a nie zarządcą niewolników. I wreszcie w następnym akapicie posunę się o krok dalej i nie tylko będę się opierał na szlachcie historycznej, ale dodam trochę cech, jakie powinna mieć szlachta współczesna, bo czym innym jest szlachta w okresie schyłkowym, a czym innym, kiedy ma dopiero wchodzić całkiem nowa na tory historii.

 

Nie jesteśmy szlachtą przede wszystkim dlatego, że jesteśmy biedni, ja wiem była szlachta gołota, ale to raczej wyjątek od reguły. My jesteśmy strasznie biedni, nawet ludzie, którzy w naszych oczach uchodzą za bogatych, są biedni. Proszę sobie policzyć, ile kosztował koszt uzbrojenia husara, to prawie tak jakby każdy z nas mógł sobie kupić helikopter, tymczasem większość posiada samochód na kredyt albo używany. Zejdźmy na ziemię człowiek uznawany za elitę naszych czasów, śp. Zbigniew Romaszewski w rocznicę śmierci jego małżonka przekazała jego dokumenty i wspomnienia do Archiwum akt nowych. Czy gdyby to była prawdziwa elita, to dokumenty te nie byłyby wydane? Nie możemy ufundować Kościoła, a pewnie problemem byłoby ufundowanie jakiegoś obrazu czy modlitewnika. I co chyba najważniejsze nie możemy opłacić szkoły dzieciom. Nie możemy sobie pozwolić na jakąkolwiek „służbę” rzeczypospolitej, bo po dwóch miesiącach skończą nam się pieniądze dość powiedzieć, że sejm walny to było półtora miesiąca co dwa lata. Jesteśmy obcy, jesteśmy dzicy. Szlachta, o czym wielokrotnie mówiliśmy, była organizacją sieciową. Delektuję się teraz wspomnieniami Milewskiego. I jak tam pięknie jest napisane, jego rodzinie o sąsiadach i wszystkich z okolicy. Gdy szlachcic się żeni, to wie, kim jest jego małżonka i vice versa. Gdy szlachcic siada z kimś do interesów, to wie kim, byli jego przodkowie do x pokoleń wstecz. My patrzymy czy ma niepogniecioną koszule, czy jakim samochodem przyjechał. Zadowalamy się tandetą i patrzymy na bliźnich przez ten pryzmat. Nie dość, że z radością kupujemy dziadostwo z ikei, dziurawe spodnie, tanią żywność czy ... napoje. To jeszcze przenosimy to na innych, muszę przyznać, że w naszym tutaj „szkołonawigatorskim” towarzystwie wstrząsnęły mną niezwykle liczne komentarze w stylu „na co komu książka o pluskwach, kto to będzie czytał NUDAAA, zróbmy coś z cyckami na wierzchu”. Nie umiemy organizować, czasu nie umiemy zarządzać zasobami. Fejsbuki, telewizory, albo marne gazety go nam zabierają. Nie żyjemy w rodzinach. Mąż i żona pracują po 8-10 godzin dziennie obca kobieta za 2000 zł wychowuje ich dzieci (w grupie 25 sztuk oczywiście). Zaniżamy standardy, zamiast wznosić się na wyżyny. Zamiast mówić o Wielkich, hołubimy małych bohaterów. Ostatnio pod notką http://gwincinski.szkolanawigatorow.pl/czym-jest-sztuka-i-kto-to-artysta pojawiła się burzliwa dyskusja, dla mnie wniosek jest jeden, jesteśmy chamstwem i stąd nie ma rynku na rynek sztuki, przykro mi za artystów, ale taka jest rzeczywistość i nie powinni oczekiwać oklasków w takim świecie.

 

Do czego zmierzam i po co tu Państwa męczę? Nie chcę, byśmy się nad sobą użalali, ale jedyną drogą do przyszłości jest rozpoznanie miejsca, w którym się jest. Podałem wcześniej definicję Rycerstwo to siła w służbie słabości. Myślę, że przez wymienione wyżej problemy, brakuje nam właśnie siły. Musimy być bliżej organizować się, wzbogacać się i wspólnie się wzbogacać. Musimy dbać o edukację naszych dzieci i na prawdę je uczyć samemu, a nie wykupić 2 godziny basenu i angielskiego w tygodniu, bo w czerwonej szkole nic z nich nie będzie. Musimy mierzyć wysoko, nie zadowalać się byle czym, a pracować ciężko. Jak mawiał św. Ignacy Loyola „Tak Bogu ufaj, jakby całe powodzenie spraw zależało tylko od Boga, a nie od ciebie; tak jednak dokładaj wszelkich starań, jakbyś ty sam miał to wszystko zdziałać, a Bóg nic zgoła”. Nie jesteśmy szlachtą i nie będziemy szlachtą i nie wyhodujemy szlachty, a już szczególnie na własny obraz. Możemy za to dołożyć wszelkich starań by nasze wnuki, a może dzieci, mogły się stać elitą prawdziwą, która będzie godna nazwania ich Rycerstwem Kościoła Świętego. I z tym optymistycznym wnioskiem Państwa zostawiam.

 



tagi: rzeczypospolita  szlachectwo  szlachta  rp 

parasolnikov
7 marca 2018 12:39
224     5778    20 zaloguj sie by polubić
komentarze:

parasolnikov @bendix 7 marca 2018 12:53
7 marca 2018 12:57

:)
Poeta mówił, "Prawdziwe państwo, wybaczy draństwo. Bo się będzie wstydził, że tak wpadł. "

zaloguj się by móc komentować

deszcznocity @parasolnikov
7 marca 2018 13:03

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej: Art. 70: 1. Każdy ma prawo do nauki. Nauka do 18 roku życia jest obowiązkowa. Sposób wykonywania obowiązku szkolnego określa ustawa.

Grzywna w celu przymuszenia może być nakładana kilkakrotnie w tej samej lub wyższej kwocie. Każdorazowo nałożona grzywna nie może przekraczać kwoty 10 000 zł, a grzywny nakładane wielokrotnie nie mogą łącznie przekroczyć kwoty 50 000 zł (art. 121 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji).
• W przypadkach szczególnych, w odniesieniu do uczniów nierealizujących obowiązku szkolnego lub nauki, zwłaszcza przejawiających cechy demoralizacji oraz z rodzin niewydolnych wychowawczo, gdy szkoła wyczerpała już prawnie dostępne środki oddziaływań wychowawczych, rekomendowanym jest wniosek wierzyciela/dyrektora szkoły skierowany do właściwego Wydziału Rodzinnego i Nieletnich Sądu Rejonowego o wgląd w sytuację rodzinną małoletniego i podjęcie stosownych działań.

Wujek wiki:

Domowe nauczanie w Polsce [...] pozwala na uczenie dziecka w domu, za zgodą dyrektora szkoły, do której zapisane jest dziecko[6]. [...] Uczeń ma obowiązek zdania egzaminów klasyfikacyjnych po każdym roku nauki[7].

Zaspiewajmy razem z systemem i Majka Jezowska: Wszystkie dzieci nasze sa!

zaloguj się by móc komentować

bendix @parasolnikov 7 marca 2018 12:57
7 marca 2018 13:03

Hi hi, Jak Makary bęc to Kapistran łup ;-))

* copyright by Papcio Chmiel

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @deszcznocity 7 marca 2018 13:03
7 marca 2018 13:05

To jest tylko marne wytłumaczenie, jak się chce to się zorganizuje. Ale oczywiście, że jest to bandyckie prawo.

zaloguj się by móc komentować

deszcznocity @parasolnikov 7 marca 2018 13:05
7 marca 2018 13:10

Oczyswiscie, chciec to moc! Ale to jest bandyckie prawo. Ale w Anglii jest jeszcze fajniej, dlatego, ze dyrektorzy zatrudniaja tzw. School Attendence Officer - czyli cywilnych policjantow, ktorzy chodza po domach i wyciagaja dzieci z domu, jesli te nie przyszly do szkoly. Przewaznie sa to ludzie, ktorzy sa przeszkoleni przez sanitatiuszy - sprawdzaja higiene, umieja reanimowac i udzielic pierwszej pomocy.

zaloguj się by móc komentować

chlor @parasolnikov
7 marca 2018 13:12

Cham, to osobnik posiadający pierwotny instynkt do rozpoznawania frajera, i stosujący go stale w praktyce życiowej.

zaloguj się by móc komentować

bendix @deszcznocity 7 marca 2018 13:10
7 marca 2018 13:13

I sprawdzić czy nie ma pcheł w domu.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @deszcznocity 7 marca 2018 13:10
7 marca 2018 13:25

Dajcie spokój. Szkoła nie służy do nauki, tylko do socjalizacji. Uczy się dziecko i tak samo, w domu. To dotyczy i podstawówki, i uniwersytetu.

zaloguj się by móc komentować

deszcznocity @parasolnikov
7 marca 2018 13:26

Nie wiem, czy Pan chcial zazartowac, czy uzupelnic, ale tam gdzie pracuje jest duzo matek, ktore opowiadaja, ze dosc czesto sa epidemie pchel. Co roku praktycznie.

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @Grzeralts 7 marca 2018 13:25
7 marca 2018 13:28

Socjalizacji, czyli do zostania "człowiekiem sowieckim" bo chyba nie rozumianej jako przygotowanie do życia w społeczeństwie.

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @Grzeralts 7 marca 2018 13:25
7 marca 2018 13:30

Nie będziesz mial z dziecka "elity" jak będą go ogłupiać przez 6 godzinn dziennie tępe nauczycielki po skończonej polonistyce.

zaloguj się by móc komentować

deszcznocity @Grzeralts 7 marca 2018 13:25
7 marca 2018 13:30

Ma Pan na mysli proces upolecznienia jednostki - nabywanie przez jednostkę systemu wartości, norm oraz wzorów zachowań, obowiązujących w danej zbiorowości, czy raczej nauke, czym jest socjalizm z ludzka twarza w praktyce?

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @parasolnikov 7 marca 2018 13:30
7 marca 2018 13:32

Nie będziesz miał dziecka z elity, jak nie będzie chodziło do szkoły z innymi dziećmi z elity - to tak działa.

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @parasolnikov
7 marca 2018 13:33

Cieszy mnie to, że nie zamierzasz paradować z sygnetem z wygrawerowanym parasolem ;)

Jeśli definiować szlachtę, według kryteriów, które podałeś, to zgadza się nie będziemy szlachtą, ani jej nie wyhodujemy, bo nie mamy własności i mocy kapitałowej. I przynajmniej w obecnych okolicznościach prawnych do tego nie dojdzie. 

Ale wspaniałe słowa św Loyoli, jakie przytoczyłeś:

„Tak Bogu ufaj, jakby całe powodzenie spraw zależało tylko od Boga, a nie od ciebie; tak jednak dokładaj wszelkich starań, jakbyś ty sam miał to wszystko zdziałać, a Bóg nic zgoła”

oznaczają, że możemy "wyhodować" rycerstwo i szlachetność właśnie (bo po cóż nam szlachta bez szlachetności), nawet, jeśli tylko na początek, we własnym i swoich dzieci sercu.

A co do tych komentarzy dotyczących czerwca...niestety herezje bazujące na zbudowaniu ułudy geniuszu i "najlepszości" w byle prostaku przyniosły jakiś plon... Nie ma co się przejmować, a trzeba grać drużynowo, doceniając lepszych od siebie. Alleluja i do przodu :)  

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @parasolnikov
7 marca 2018 13:33

Panie parasolu, jak ja Pana lubię; ).

Mam, grypę,  więc się wyłączam na razie :).

.

 

 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @deszcznocity 7 marca 2018 13:30
7 marca 2018 13:34

Mam na myśli proces uspołecznienia jednostki. Który u nas z konieczności jest procesem społecznego równania w dół. Ale konstytucja temu winna nie jest.

zaloguj się by móc komentować

deszcznocity @parasolnikov
7 marca 2018 13:43

Ja to widze w ten sposob. MEN ma monopol na prawde, bo dostal monopol na swiadcaenie uslug edukacyjnych. Jesli komus zalezy na certifkatach jakosci przez nich wystawianych to gra z nimi w trzy karty. Odnosnie rownania w dol, to brak elitarnosci definiuje misja egalitarbosci nauki w placowkach akredytowanych przez MEN. Jesli mnie pamiec nie myli, to szlachta czesto ksztalcila sie w domu i dopiero na studia sie wyjezdzalo.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @deszcznocity 7 marca 2018 13:43
7 marca 2018 13:54

Szlachta kształciła dzieci w domu, bo jako organizacja sieciowa i hermetyczna mogła sobie na to pozwolić.

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @Grzeralts 7 marca 2018 13:32
7 marca 2018 13:56

no, ale dzieci elity nie chodzą do szkół z tępymi nauczycielkami...

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @Grzeralts 7 marca 2018 13:54
7 marca 2018 13:59

Jak ktoś sobie nie może pozwolić to nie później nie pajacuje z zakręcaniem wąsa palcem.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @ainolatak 7 marca 2018 13:56
7 marca 2018 13:59

Nawet gdyby, nie miałoby to najmniejszego znaczenia. Dzieci elity wcale nie muszą być mądre (choć mogą), za to muszą mieć niewzruszoną pewność, że są elitą.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @parasolnikov 7 marca 2018 13:59
7 marca 2018 14:01

W dzisiejszych czasach nie ma ani potrzeby, ani sensu kształcić dzieci elit w domu.

zaloguj się by móc komentować


parasolnikov @Grzeralts 7 marca 2018 14:01
7 marca 2018 14:03

Nie patrzysz z mojej perspektywy, ja nie chcę żeby jeśli Bóg da dzieci to żeby były elitami w nowopowstałym oddziale JPMORGANA. Ty piszesz jakby to był dla Ciebie szczyt samorealizacji. To dotyczy też kilku wcześniej komentarzy.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @parasolnikov 7 marca 2018 14:03
7 marca 2018 14:08

Dzieci elit z pewnością nie pracują w polskim oddziale JP Morgana. Najwyżej zarządzają tam jakimiś chamami. Mylisz elitę z ludźmi szlachetnymi (co zresztą sam napisałeś). Francuscy baronowie nie dlatego byli baronami, że byli niepiśmienni tylko mogli sobie być niepiśmienni, bo byli baronami. 

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @ainolatak 7 marca 2018 13:33
7 marca 2018 14:08

Tak, ale dla tego tekstu najważniejsza definicja to " Rycerstwo to siła w służbie słabości. " I mój tok myślenia idzię w stronę, ze nie mamy siły nawet duchowej.

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @Grzeralts 7 marca 2018 13:59
7 marca 2018 14:08

Dzieci elity nie muszą być mądre... to raczej tylko w przypadku naszych "elit" się sprawdza.

W innych przypadkach owszem te mało mądre dzieci, gdzieś się upycha, na jakiś tam stanowiska z "niewzruszoną pewnością", zaś część pilnie uczy się, by władać z "niewzruszoną pewnością", jednocześnie tworzyć network znajomości szkolnych, które tym bardziej się przydadzą im bardziej elitarna szkoła, z najlepszymi wykładowcami

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @Grzeralts 7 marca 2018 14:08
7 marca 2018 14:09

Twoje dziecko nie ma/nie będzie mialo tego komfortu by móc być niepiśmiennym bo się jest baronem.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @parasolnikov 7 marca 2018 14:08
7 marca 2018 14:11

Mamy. Tyle, że w Izraelu.

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @Maryla-Sztajer 7 marca 2018 13:33
7 marca 2018 14:13

Dziękuje, proszę szybko wracać do zdrowia :)

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @parasolnikov 7 marca 2018 14:09
7 marca 2018 14:15

I nie będzie elitą, co bym nie robił. Ale może być mądre. Nawet może być szlachetne, aczkolwiek to mu awans społeczny raczej utrudni. 

Nie da się oddolnie stworzyć elit. Da się, choć trudno jest oddolnie wymusić wzrost poziomu umysłowego czy duchowego elit istniejących.

zaloguj się by móc komentować

saturn-9 @Grzeralts 7 marca 2018 14:08
7 marca 2018 14:19

Dla rozluźnienia przytoczę fragment z Liberum veto (felietony z lat 1881-1888) Aleksandra Świętochowskiego 

Graf Spannocki aus Polen, Graf Swiderski aus Polen, Graf Zankowski aus Polen, Graf Ponierowski aus Polen, Graf und Gräfin Przepiórkiewicz aus Polen, Baron Snieżecki aus Polen, Graf Boworski aus Polen, Baron und Baronin Waranowski aus Polen, Graf Sliwicki aus Polen, Graf Kaparek aus Polen, Graf Kisiel aus Polen, Graf Laziński aus Polen… Dość, ręka mi już zemdlała, a dopiero przepisałem listy przyjezdnych w dwu hotelach wiedeńskich z „Wiener Allgemeine Zeitung”. A co, nie piękny bukiet hrabiów i baronów aus Polen? Wystawiam sobie, jak nisko przed tą dostojną świtą schyla głowy służba hotelowa i jak reszta gości czuje się zażenowaną! To nie chamy niemieckie, angielskie lub francuskie, ale Grafy i Barony, śmietanka ludzkości! Mój Boże, co za wzgarda ogarnia duszę polską przy  ... (więcej tutaj  ...)

zaloguj się by móc komentować


jolanta-gancarz @parasolnikov 7 marca 2018 14:08
7 marca 2018 14:24

To jest najpiękniejsza definicja rycerstwa, jaką czytałam. Znacznie mocniejsza, niż francuskie: noblesse oblige, którą można rozumieć bardzo materialnie i przyziemnie.

To prawda, że nie mamy siły, nawet duchowej, choć tak ważny tekst programowy, napisany przez młodego człowieka, daje nadzieję. Ale zmiany w patrzeniu na świat i powrót do wartości (trudne i powolne, ale jednak) widzę też u wielu znajomych młodych, zwłaszcza matek. I tak wyśmiewane pińcsetplus robi tu dobrą robotę. Może, zanim wnuki dorosną, uda się stworzyć najpierw rycerstwo ducha, a potem za przyczyną Inigo de Loyoli i naszego św. Maksymiliana, także elitę materialną, czyli właśnie siłę w służbie słabości.

Dziękuję za tę notkę.

zaloguj się by móc komentować


boson @Grzeralts 7 marca 2018 14:15
7 marca 2018 14:28

w poważnych krajach część wspólna zbiorów elit "rządzących" i "intelektualnych" jest duża...

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @parasolnikov 7 marca 2018 14:08
7 marca 2018 14:28

dokładnie tak, ale podałeś też co robić, by siłę duchową trochę budzić...bez siły duchowej nie bedzie żadnej siły 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @boson 7 marca 2018 14:28
7 marca 2018 14:39

W Niemczech nie zauważyłem.

zaloguj się by móc komentować

Gwincinski @parasolnikov
7 marca 2018 14:44

Myślę jednak , że tak źle nie jest. Jest bardzo wielu utalentowanych i wykształconych ludzi w Polsce. Problemem jest, że nikt o nich nic nie wie albo niewiele.

Gwoli wiarygodności będę mówił o swoich doświadczeniach.

Bardzo wiele w swojej twórczości miałem do czynienia z absolwentami Akademii Muzycznych. 

W większości sa to ludzie po bardzo ciężkim treningu wymagającym pracowitości i wyrzeczeń. 

Tu np. taki drobiazg, część nr 6 mojego tria fortepianowego:

Grają Piotr Słopecki, który jako pierwszy pianista polski nagral dla DUXu cały cykl Kunst der Fuge J. S. Bacha.

Wspaniały pianista, który gdzieś tam tkwi jako akompaniator w akademii muzycznej.

Czy ktoś coś tu o nim słyszał?

Towarzyszą mu dwie dziewczyny, w trakcie nagrania jeszcze studiujące. Także olbrzymie talenty.

Na nic jednak ich praca się nie przełoży. Gliński via Świrski urządzi za 280 baniek bigos. Ot co.

Problemem tedy nie jest polski cham, bo jak piszę młodzieży obdarzonej talentem mamy po studiach jakies, będe strzelał, 3-5 tys rocznie (piszę o absolwentach we wszystkich dziedzinach).

Maszyna kultury polskiej, nauki, czy czego tam jeszcze, jednak ich nie zasysa.  

Coryllus by napisał , że nie ma wytworzonego odpowiedniego rynku.

Pewnie także nie ma sieci dystrybucji. 

Nie mi to osądzać bo szczerze powiem nie wiem. Fakt jednak wywalenia tylko na jedną fundację 280 milionow pokazuje, że przy konstruktywnym spożytkowaniu tylko tych pięniędzy wiele można by zdziałać. Kto wie właśnie czy nie stworzyć rynek i sieć dystrybucji, a nawet zawojować kawałek świata. 

 

zaloguj się by móc komentować

Kuldahrus @parasolnikov
7 marca 2018 14:49

Bardzo dobrze. Warto powtórzyć:

Rycerstwo to siła w służbie słabości.

Tak Bogu ufaj, jakby całe powodzenie spraw zależało tylko od Boga, a nie od ciebie; tak jednak dokładaj wszelkich starań, jakbyś ty sam miał to wszystko zdziałać, a Bóg nic zgoła.

 

Może tylko dodam, że wielu świętych to nie byli mocarze, a przynajmniej na początku swojej misji patrząc tylko po ludzku, nikt by na nich "nie postawił" np. św. Brat Albert, św. Jan od Krzyża, św. Teresa z Lisieux, św. Faustyna możnaby długo wymieniać.

zaloguj się by móc komentować

boson @Grzeralts 7 marca 2018 14:39
7 marca 2018 14:56

Niemcy nie są suwerenni i ta ich "powaga" najlepiej wychodzi w gigantycznej korupcji na wysokich szczeblach zarządzania - generalnie, tak jak zwykle, to są użyteczni idioci, choć jak zawsze na wysokim poziomie organizacyjno-technologicznym.

Moim zdaniem, w takim tempie za 30-40 lat Niemców już nie będzie, a wcześniej pewnie "znikną" Szwedzi...

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @Gwincinski 7 marca 2018 14:44
7 marca 2018 15:04

Pewnie, że mamy wszyscy mają utalentowanych ludzi, ale przez to "chamstwo" właśnie nie mogą się rozwijać ja sam skromnie się uważam za szczodrze obdarowanego przez Stwórce, ale już jestem w tym wieku, że wiem jak daleko można na tym zajechać. Bo nasze pokolenia nie wytworzą elity, ale możemy użyć naszych talentów, by dać grunt tym co przyjdą po nas. Wspomniał Pan wczoraj Django Reinhardt nie można w związku z nim mówić o cygańskiej elicie :)

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @jolanta-gancarz 7 marca 2018 14:24
7 marca 2018 15:08

Ale mi Pani nasłodziła :) Dzięki!

zaloguj się by móc komentować

tadman @parasolnikov
7 marca 2018 15:10

Parasolnikov to bardzo pogodny człowiek (spotkanie w Bytomiu) i musiał się niewąsko wnerwić, że napisał spory i ciekawie ujęty post. Wnerwiaj się częściej. :)

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @tadman 7 marca 2018 15:10
7 marca 2018 15:20

Z pogodą to pisałem :)
Bez nerw, ale myślę, że to temat ważny w związku z tą cało tzw. "prawicą" co się uważa za spadkobierców Sobieskiego, a nie mają na pociąg i hotel nawet.

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @valser 7 marca 2018 15:18
7 marca 2018 15:22

Zależy jak to zdefiniujesz, ja myślałem o takich rzeczach jak np. samoopanowanie, albo wytrwałość, albo pilność. A nie tylko (i aż) siłę w modlitwie, czy wierze.

zaloguj się by móc komentować

tadman @Gwincinski 7 marca 2018 14:44
7 marca 2018 15:25

Znajomej córka dopięła tego, że matka gówniarę z pierwszej klasy szkoły podstawowej zapisała do szkoły muzycznej. Marzyła o grze na fortepianie, ale wyłowił ją prof. Gembalski i z racji koordynacji ruchowej i umiejętności tzw. "odgrywania w głowie" powinna specjalizować się w grze na organach. Była pełna entuzjazmu, sporo włożyła pracy i była zdecydowana pójść na akademię muzyczną. Maturę w szkole muzycznej zdała, ale doszła do wniosku, że przy jej umiejętnościach może zostać tylko organistą w kościele i zdawała i dostała się na prawo.

zaloguj się by móc komentować

eska @parasolnikov
7 marca 2018 15:27

Świetny tekst, gratuluję!
Może tylko dodam, że zależność króla w Polsce od szlachty była dużo większa niż obecnej władzy od wyborców - bo to szlachta wystawiała wojsko do królewskich bitew i finansowała to z własnych pieniędzy.
Ślad tego pozostał w amerykańskim prawie, gdzie jest mowa o obywatelskim posiadaniu broni w celu obalenia władzy, która się zbiesi :)

Dlatego, moim zdaniem, Piłsudski opierał się na wojsku, które przeszło przez wojnę z bolszewią. On nie miał złudzeń co do kondycji tzw. społeczeństwa porozbiorowego i jego zdolności do demokracji.

zaloguj się by móc komentować

Kuldahrus @Gwincinski 7 marca 2018 14:44
7 marca 2018 15:28

To jest ten problem o którym ja cały czas przypominam - masowy egoizm. Jak przypomniał Parasol - Rycerstwo to siła w służbie słabości. Służba wyklucza egoizm, po pierwsze trzeba ze sobą współpracować i nie garnąć wszystkiego do siebie, a jak jest ktoś silniejszy(ma więcej pieniędzy, albo jest w lepszej sytuacji,albo ma doświadczenie, albo jeszcze pod jakimś względem jest "wyżej") to musi dać szanse tym słabszym. Tylko, że niestety ci co w Polsce są silniejsi jedyne o czym marzą to okopać się i zagarniać pod siebie gniotąc przy tym tych słabszych w samym zarodku.
Biorąc za przykład tych pianistów o których Pan wspomniał, jeśli ktoś nie da im szansy to albo będą musieli wyjechać z Polski albo zamknąć fortepian i iść do pracy w drogerii, a niestety w Polsce tak często bywa, a ci co mogą pomóc wolą siedzieć na etacie albo żyć z dotacji byle im było dobrze, a "reszta niech se radzi".

To że 280 milionów jest przepuszczane na jakieś bzdury to właściwie dla nas nie ma takiego znaczenia, dla nas najgorsze jest to że wszystko jest zabetonowane przez klany.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @valser 7 marca 2018 15:08
7 marca 2018 15:44

Nie. Jako polski cham nie możesz sobie na to pozwolić. Zrobiłbyś własnym dzieciom krzywdę. Jeśli jesteś chamem bogatszym możesz je najwyżej wysłać do brytyjskiej szkoły z internatem.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Kuldahrus 7 marca 2018 15:28
7 marca 2018 15:48

Tu po prostu nie ma zapotrzebowania na artystów. Ani na nowe, czy lepsze elity.

Możemy jednak, podnosząc poziom polskiego chama utrudniać elitom istniejącym zachowanie dobrego samopoczucia.

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @Grzeralts 7 marca 2018 15:48
7 marca 2018 15:49

Ale co to znaczy zapotrzebowanie na elity. Elita jest daje w morde jednemu drugiemu i jest, jakie zapotrzebowanie?

zaloguj się by móc komentować

dziad-kalwaryjski @parasolnikov
7 marca 2018 15:50

Pozdrawiam! Nie znam wielu Pana tekstów. Po przeczytaniu tego zdecydowałem zalogować się i napisać pierwszy komentarz w SN. Tekst rusza. I wzrusza. Dla mnie to "Przesłanie chama Cogito" (z całym szacunkiem). Ukłony.

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @valser 7 marca 2018 15:47
7 marca 2018 15:51

Musimi kiedyś pomówić o tych cnotach samurajskich w świetle polityki PRL kiedyś przy jakichś napojach rozgrzewających dyskusję.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @valser 7 marca 2018 15:48
7 marca 2018 15:53

Po prostu unikam strategii przegraną gwarantujących.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @parasolnikov 7 marca 2018 15:49
7 marca 2018 15:54

Na terytorium zależnym elita jest z nadania zewnętrznego.

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @Grzeralts 7 marca 2018 15:54
7 marca 2018 15:56

Z nadania to może być kapo-cham

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @parasolnikov 7 marca 2018 15:56
7 marca 2018 15:57

Nadanie nie musi być bezpośrednie. U nas elitę z nadania masz już w trzecim, a może i czwartym pokoleniu.

zaloguj się by móc komentować


Kuldahrus @valser 7 marca 2018 16:07
7 marca 2018 16:16

Rozwalcowali to ich brytyjczycy przy współudziale holendrów, po tym jak zaczęły się prześladowania Kościoła Japonia stała się kolejną kolonią. Amerykanie wprowadzili tam tylko technologie.

zaloguj się by móc komentować

Zadziorny-Mietek @parasolnikov
7 marca 2018 16:28

Elita jest pojęciem względnym - wytworem właściwym dla danej kultury i cywilizacji oraz panującego w niej konkretnego systemu społeczno-gospodarczo-politycznego. Nie da się przenieść elity jednego systemu do innego z zachowaniem jej elitarności.

Generalnie, w odniesieniu do narodu, jego elitą są ci ludzie, którzy posiadają wiedzę i umiejętności pozwalające mu w sposób rozumny korzystać z zasobów jakie posiada oraz zasoby te odtwarzać, a także bronić przed zawłaszczeniem z wewnątrz lub  z zewnątrz, które oznacza popadnięcie w niewolę. To czy ta wiedza i umiejętności są w jakikolwiek sposób wykorzystywane przez tzw. władzę to osobna sprawa.

zaloguj się by móc komentować


jolanta-gancarz @parasolnikov 7 marca 2018 15:08
7 marca 2018 17:45

I to całkiem bezinteresownie, bo zięcia już mam;-) Też z zasadami.

zaloguj się by móc komentować

jolanta-gancarz @valser 7 marca 2018 15:18
7 marca 2018 17:58

Chyba jednak trochę nam brakuje. Siły i wiary: z łodzi wyszliśmy, ale zaraz toniemy. O przenoszeniu gór nawet mowy nie ma. Zaraz się włącza nie tyle rozum, co odpowiednio wykształcony za komuny "zdrowy rozsądek", połączony z gnuśnością (zrobi się) i brakiem odwagi cywilnej. Czyli daleko nam do realizacji przytoczonej przez Parasola i powtórzonej przez Kuldahrusta ignacjańskiej zasady działania: Tak Bogu ufaj, jakby całe powodzenie spraw zależało tylko od Boga, a nie od ciebie; tak jednak dokładaj wszelkich starań, jakbyś ty sam miał to wszystko zdziałać, a Bóg nic zgoła.

Ale młodzi nie mają tego obciążenia, więc w nich cała nadzieja. Musimy ich tylko wspierać i wiary nie gasić. Tym bardziej,że to oni są, jak mówił mój śp. kolega, pokoleniem wstępującym.

zaloguj się by móc komentować


Grzeralts @Maryla-Sztajer 7 marca 2018 18:11
7 marca 2018 18:40

Obyśmy tylko nie zabrali się znów za polerowanie kamieni na szaniec.... Na szczęście młodzi są dosyć rozsądni.

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @Grzeralts 7 marca 2018 18:40
7 marca 2018 18:45

Proszę wypluć. ... dbamy o młodych żeby byli rozumni

.

 

zaloguj się by móc komentować

jolanta-gancarz @Maryla-Sztajer 7 marca 2018 18:11
7 marca 2018 18:54

Tak właśnie. Naszą nadzieją...

zaloguj się by móc komentować

adamo21 @parasolnikov
7 marca 2018 18:55

jesteśmy chamstwem i stąd nie ma rynku na rynek sztuk - to też, ale bardziej istotnym może być brak nadmiaru pieniędzy, które zwykle jest czy był przeznaczany na sztukę, cokolwiek ta sztuka miałaby znaczyć 

 

zaloguj się by móc komentować

adamo21 @parasolnikov
7 marca 2018 19:05

Przypomina się porównywanie inteligencji wrodzonej i nabytej, choć inteligencj, IQ, nie można 'nabyć', więc chodziło pewnie o swojego rodzaju uszlachcenie wynikające z urodzenia i warunków wychowania.

Re szlachectwo - Kto obecnie miałby, w Polsce, nadawać tytuł szlachecki? Za co? Wystarczy przykład Anglii. Nie trzeba być szlachcicem, żeby być szlachetnym. Pewnie cham jest takim samym przeżytkiem jak szlachcic. Itd.

Text b dobry.

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @adamo21 7 marca 2018 18:55
7 marca 2018 19:17

Dokładnie tak, jakkolwiek biznes by się kręcił.

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @adamo21 7 marca 2018 19:05
7 marca 2018 19:18

Wie Pan a kto Dziadkowi Mieszka pierwszego nadał. Byli ludzie wcześniej "uznani za godnych" i tyle.

zaloguj się by móc komentować

Nieobyty @parasolnikov
7 marca 2018 19:18

Pozwolę sobie na parę uwag.

Bo brakuje mi definicji – chamstwo to brak kultury a nawet barbarzyńca ją posiada, cham to człowiek który odrzuca swą kulturę – chamem dziś jest tak samo pracownik TVN jak i wykorzeniony hipster, polityk totalnej opozycji.

Nie cham [bo to pogardliwe] a chłop a poprawniej włościanin i jest takie rosyjskie określenie chłopa -kriestianin od chrześcijanina.

Co do herbowego pochodzenia – kultura dworska jest tak wrośnięta w wieś że już w latach 70 była moda na szukanie przyszywanych korzeni w nowych warstwach kadr PRL.

Jakie było dziedzictwo kultury włościańskiej – czy mamy o niej odpowiedni przekaz bo nie jest nim cepelia .

Przecież w czasach RON był stały brak rąk do pracy więc jakie był stosunki z dworem. Pańszczyzna była mniejszym obciążeniem niż dziś podatki a i dziedzic miał obowiązki wobec wsi.

Czy nie spotykamy jeszcze dziś przejawy tej chłopskiej dumy i godności oraz bogobojności .

Dla mnie jest coś takiego jak szlachetność duszy – i to jest szlachectwo a nie przynależność do dane warstwy.

Czym jest rycerskość – definicja w notce jest dobrze podana.

Co do stanu posiadania to w czasach RON – szlachta była zobowiązana do obrony kraju [miało to i skutki uboczne gdy ta warstwa tej powinności zapomniała lub nie miała siłą by im podołać].

Kościoły to sami sobie chłopi i ich synowie fundowali – bo cała siła finansową KRK w czasach PRL opierała się na strumieniu drobnych datków ubogich.

By się nie rozpisywać długo – jest coś takiego w tym narodzie jak zdolność do oporu i pracy. Coś co była widoczne w czasach II RP – nędzą wsi i koszty I wojny połączone z kiepskim kompetencjami władz. Ale przecież odradza się ta młodzież i te kadry techniczne. Jakby naprzeciw sanacji widać te zapał młodych inżynierów ale młodych oficerów oraz podoficerów itd.

Szkoła II RR i rodzina mimo dziwnych pomysłów ministerstw wychowała całe pokolenie. To siłą wycinali okupanci w czasie II wojny. Czy w czasach PRL nie doszło do tego samego to przecież po to dawa paszporty w stanie wojennym by wypuścić to odrodzone pokolenie. Tak samo robił Tusk spuszczał te nastroje społeczne przez emigrację młodych.

Bo proszę zobaczyć mija 28 lat III RP i gdzie jest ten dobrobyt jak w komunizmie dążymy do niego. I by nam się w głowach nie poprzewracało obecna ekipa chce zmieniać kodeks pracy , i promuje miejsca pracy dla Rusinów.

Wmawia się nam że jesteśmy jako społeczeństwo dobrze w oporze ale nie w budowaniu, co nie jest prawdą z tym że w tym drugim też nam wychodzi mimo że od stuleci nam się w tym przeszkadza.

 

I na koniec zaintrygował mnie artykuł w Newsweeku

http://www.newsweek.pl/polska/spoleczenstwo/tozsamosc-zbiorowa-polakow-dlaczego-mysla-tak-jak-mysla-,artykuly,424291,1.html?src=HP_Section_2

Dlaczego Polacy mentalnie są na wojnie z całym światem?

W wielu momentach nie zgadzam się z tezami artykułu np.

.. W krajach zachodnich systematycznie reformowano edukację, żeby była zdolna do intelektualnego stymulowania młodzieży, promowano optymistyczny pogląd na świat, zakładano, że ludzie tworzą swoją przyszłość, przekraczają bariery swoją autokreacją. Stworzono sprzężenie zwrotne w ludzkiej świadomości – myślę lepiej, precyzyjniej, sprawniej, angażuję się w przedsięwzięcia publiczne.

Co wynika z całego tekstu artykułu to że prowadzone działania tworzeni społeczeństwa otwartego nie wychodzą.

Zakontraktowane to tego projektu ekipy nie dają rady stąd ich pomysł by oskarżyć społeczeństwo o „antysemityzm” i zaorać go z zewnątrz masowy ogniem.

 

Co sztuki – dobra wykładnie daje dla mnie artykuł Kult szpetoty w rewolucyjnym świecie

http://www.pch24.pl/kult-szpetoty-w-rewolucyjnym-swiecie,48202,i.html

.. Jak Ksiądz definiuje piękno?

Punktem odniesienia dla artystów i społeczeństw wszystkich wysokich cywilizacji – od Egipcjan, poprzez Greków i Rzymian, po Europejczyków – zawsze była zgodność z naturą. Kolejne pokolenia artystów każdej kultury starały się usprawnić bądź co najmniej zachować techniki i odkrycia pokoleń wcześniejszych, zawsze starając się przy tym o coraz piękniejszą linię, coraz solidniejsze odwzorowanie kształtów i coraz bardziej rzeczywiste perspektywy.

Spójrzmy tylko na artystyczne próby dzieci. Dziecko zawsze stara się odtworzyć coś, co widziało w naturze: jabłko, słońce, drzewo, dom… I niezmiennie miarą sukcesu jest dlań bliskość rysunku naturze.

Aby zrozumieć dzisiejszy kult brzydoty, musimy najpierw zrozumieć piękno. Definicja piękna jest dość prosta. Według wielkiego filozofa, świętego Tomasza z Akwinu, piękno to cecha, która sprawia, że dana rzecz się podoba, że budzi zachwyt. Ni mniej ni więcej. Jeżeli coś swym kolorytem, kształtem czy kompozycją zachwyca jednocześnie żebraków i królów, należy to uznać za piękne.

…. Dlaczego zachwycają? Co sprawia, że zachwycamy się tym, co widzą nasze oczy?

Święty Tomasz powiada, że jeśli jakaś rzecz daje nam przyjemność, wynika to stąd, iż w jakiś sposób istnieje w tej rzeczy dobro – a ono zawsze nas pociąga i zachwyca.

Co więcej, podobnie jak oczy ciała potrzebują światła, aby cokolwiek dostrzec, również oczy duszy potrzebują światła. Święty Tomasz określa owo światło mianem claritas – jest to światło, które odbija się w pięknie danego przedmiotu i emanuje zeń. Tą samą iskrą istnienia promieniuje również istota Boga. Piękno istoty Boga przejawia się w formie, proporcjach i harmonii przedmiotu. Dana rzecz z tego właśnie powodu, że jest odbiciem piękna Bożego, w naturalny sposób wzbudza nasze zainteresowanie, podobnie jak wzbudza je Bóg w naszym pragnieniu zjednoczenia z Nim.

Piękno Boga w tajemniczy sposób odbija się w pięknie bytu czy to w przyrodzie, czy w sztuce. Im dane dzieło bliższe jest naturze, im bardziej jest z nią zgodne, tym ściślej upodabnia się do tego co nadprzyrodzone; mówiąc precyzyjniej: stanowi tym dokładniejsze odbicie prawdy, piękna i dobroci Boga.

zaloguj się by móc komentować

adamo21 @boson 7 marca 2018 14:56
7 marca 2018 19:19

Barbarzyńcy złupili Rzym, zamieszkali w nim, a po 20 latach ogłosili się Rzymianami.

Czyli, to już było. 

zaloguj się by móc komentować

adamo21 @parasolnikov 7 marca 2018 19:18
7 marca 2018 19:26

Tacy zawsze i wszędzie byli, to oczywiste, ale czy wszyscy uznawali ich sądy?  Pewnie nie wszyscy.

zaloguj się by móc komentować

Ogrodnik @Nieobyty 7 marca 2018 19:18
7 marca 2018 21:34

Szanowny Parasonikow.

Rano przeczytałem twój temat ale teraz - wieczorem już dojrzałem aby odpowiedzieć jednym zdaniem. 

Naszym wielkim błędem jest spekulowanie na temat instytucji "Chama". Zawężamy sie tym samym w lokalnym piekiełku. Popatrz na mapę Ziemi wg podziału politycznego. 

Na tym forum są emigranci z różnych stref czasowych. Niech powiedzą, czy tam ludzie dzieła się na :) chamów I obdarzonych Duchem Świętym :)) 

Wczoraj, pewna staruszka,  drżącą dłonią podała mi szklankę wody: w zeszłym roku sprzedała pola golfowe bo była już za słaba aby tego dowiadywać. Bynajmniej w tej relacji nie poczułem się polskim chiamen. 

Dobranoc ;) 

zaloguj się by móc komentować


Rozalia @Gwincinski 7 marca 2018 14:44
7 marca 2018 21:38

Wielokrotnie się powołujemy na co pożytecznego można by wydać pieniądze przeznaczone na niezbozne cele. Problemem jest to,  że pieniądze, które  władza szczodrą ręką sypie PISF-om, Swirskim, na muzeum Polin, kirkuty, zdegenerowane filmy i książeczki dla dzieci i dorosłych itp., najpierw są wyrywane z gardła w postaci podatków. Ludzie kręcą się jak  chomik w kółku, a efekty ich pracy są zabierane. Dla siebie nie mają już ani sił,  ani czasu, ani środków. Niewola. Jak to mówił brat Morawiecki podczas spotkania w restauracji: -"Będziemy kopać rowy i je zasypywac, będziemy za... i bedziemy zadowoleni".

Można się trochę odchamić, ignorując propozycje i ograniczając potrzeby konsumpcyjne. Na początek np. zrezygnować z telewizji. I skupić się na rodzinie i bliskich. Reszta wysiłku idzie na przemial i zasila wroga. 

zaloguj się by móc komentować

JSC @Grzeralts 7 marca 2018 13:32
7 marca 2018 22:02

Coś tym jest... nie system wartości tylko układ towarzyski, a w Amerykańskim systemie dochodzą jeszcze stowarzyszenia studenckie, które w przerysowanej wersji w filmach serii Sekta.

zaloguj się by móc komentować

tadman @adamo21 7 marca 2018 18:55
7 marca 2018 22:17

Trudno mieć w M4 salon i w nim wolną ścianę na portret dziadka, oczywiście nie na koniu. :)

zaloguj się by móc komentować

esteban @jolanta-gancarz 7 marca 2018 14:24
7 marca 2018 22:59

Św. O Franciszek: "Pan Bóg nie mógł znależć człowieka bardziej grzesznego i niedołęznego, i nieodpowiedniego, i dlatego mnie wybrał."

zaloguj się by móc komentować

boson @parasolnikov
7 marca 2018 23:10

bardzo dobry tekst - ja bym tylko dodał nieco optymizmu - jest u nas bardzo istotna szlachecka "resztówka" - polscy księża, nasza jedyna obecnie klasa "wyższa" i choć tam nie wszyscy tacy "wysocy", to i tak mamy dobry fundament do "odbicia się" - będzie dobrze

 

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @boson 7 marca 2018 14:56
7 marca 2018 23:16

Mam nadzieje ze sie nie mylisz. I dobrze by bylo, bo Niemcy to zakala ludzkosci, to co Hitler zrobil nie zostanie nigdy przebaczone, ze nie wspomne o ich wczesniejszych "osiagnieciach". I Austriakow tez moglby jasny szlag trafic, to samo przeklete plemie. Jak mawial Zbrozlo (moja ulubiona postac z powiesci Karola Bunscha "Dzikowy Skarb"), "i kijem nie nauczy wilka trawy jesc".

zaloguj się by móc komentować

boson @Szczodrocha33 7 marca 2018 23:16
7 marca 2018 23:29

Bach był bardzo, bardzo w porządku, tak jak i jest Ratzinger, ale kłopot z Niemcami jest zawsze kiedy są w większej kupie, we własnym (brauer) sosie... 

zaloguj się by móc komentować

KOSSOBOR @parasolnikov
7 marca 2018 23:50

Owszem, rycerstwo to siła w służbie słabości. Tę służbę zawsze podkreślano, ale podkreślano "nie publicznie", że tak powiem. To było po prostu w etosie rodów. Rycerstwo, by było skuteczne w powyższym sensie, musiało opierać się na bazie majątkowej i na uznaniu hierarchii społecznej. Uznaniu, a nie strachu /przed np, przemocą państwa, urzędnika - jak dzisiaj/. Z tym uznaniem właśnie /a więc szacunkiem dla hierarchii/ jeszcze spotykałam się za komuny na wsi /całowanie w rękę stareńkiej pani dziedziczki, biednej jak mysz kościelna po zrabowaniu ziemi i domu/. A także z odwrotną tego stroną, czyli brakiem szacunku dla nowej hierarchii urzędniczej. Gospodarzowi na wsi  rzuciłam nazwisko wysokiego funka komunistycznego, które było nazwiskiem z jego stron właśnie pochodzącym /gdzie tę starą dziedziczkę całowano w latach 70tych w rękę/; splunął i rzekł: z chama pan.  

Najbardziej rycerski gołodupiec /z przeproszeniem/ doprawdy ma nikłe szanse, by służyć skutecznie słabości. Ja takie osoby widziałam po Sierpniu i w stanie wojennym, a także chwilę potem. Ileż energii zużywały, ileż emocji, ileż papieru i atramentu... Te bardzo szlachetne osoby nie miały w zasadzie żadnych możliwości skutecznej obrony słabości /innych ludzi/... 

No i na koniec - nawoływanie do tworzenia elit ogromnie mnie rozczula /że tak rzeknę.../ w narodzie, który zgadza się na dokonaną anihilację własnego rycerstwa. Wystarczy hasło: reprywatyzacja ergo zwrot zrabowanych Polakom majątków i już piekło /tutejsze, narodowe/ wyje. No to będą mieli "szlachtę" jerozolimską, bo ku temu wszystko zmierza.

zaloguj się by móc komentować

KOSSOBOR @tadman 7 marca 2018 22:17
7 marca 2018 23:54

Żeby nie było wątpliwości najmniejszych, machnęłam synowi i synowej portret samego konia. Duży. I bardzo ładny ;)

zaloguj się by móc komentować

tadman @KOSSOBOR 7 marca 2018 23:54
8 marca 2018 00:08

No, ale masz zameczek.

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @boson 7 marca 2018 23:29
8 marca 2018 00:22

Jest taki film "Nuremberg" (2000r.), oczywiscie o slynnym procesie w Norymberdze. Film jest bardzo przecietny, kudy mu tam do prawdziwego (moim zdaniem) majstersztyka "Judgement at Nuremberg" (1961) Stanleya Kramera.

Ale jest tam ciekawa uwaga poczyniona przez Hermanna Goeringa, gdy rozmawial w celi w otoczeniu innych wiezniow z amerykanskim psychologiem Gustavem Gilbertem:

" jeden Niemiec - znakomity facet, dwoch Niemcow- organizacja, trzech Niemcow-wojna;

 jeden Anglik - idiota, dwoch Anglikow-klub, trzech Anglikow - Imperium"

 

zaloguj się by móc komentować

adamo21 @tadman 7 marca 2018 22:17
8 marca 2018 00:52

Nie znaczy to, że niemożliwe.

zaloguj się by móc komentować

KOSSOBOR @tadman 8 marca 2018 00:08
8 marca 2018 01:07

Już Lulu go przykrawa do koncepcji własnej - psiej budy :)

zaloguj się by móc komentować

JSC @tadman 7 marca 2018 15:25
8 marca 2018 01:31

Ciekawe... Mojasiostra ma bogate portfolio sukcesów praktycznych, odniesionych z chórem Bogorya Grodzisk Mazowieckim oraz dwukrotnym udziale w koncercie z okazji Powstania Warszawskiego też nie widzi się na Akademii.

zaloguj się by móc komentować

JSC @eska 7 marca 2018 15:27
8 marca 2018 01:34

(...)Dlatego, moim zdaniem, Piłsudski opierał się na wojsku, które przeszło przez wojnę z bolszewią. On nie miał złudzeń co do kondycji tzw. społeczeństwa porozbiorowego i jego zdolności do demokracji.(...)

Nie jest dla mnie autorytetem w sprawie polskości, ktoś kto ma ludzi narodowości polskiej za kurwy.

zaloguj się by móc komentować

JSC @jolanta-gancarz 7 marca 2018 17:58
8 marca 2018 01:45

(...)Ale młodzi nie mają tego obciążenia, więc w nich cała nadzieja. Musimy ich tylko wspierać i wiary nie gasić. Tym bardziej,że to oni są, jak mówił mój śp. kolega, pokoleniem wstępującym.(...)

Najlepsze wsparcie to poczucie mocy sprawczej... jak dostaną to to resztę znajdą sami.

zaloguj się by móc komentować

JSC @adamo21 7 marca 2018 19:05
8 marca 2018 01:47

(...)Przypomina się porównywanie inteligencji wrodzonej i nabytej, choć inteligencj, IQ, nie można 'nabyć', więc chodziło pewnie o swojego rodzaju uszlachcenie wynikające z urodzenia i warunków wychowania.(...)

Tego co bada Memsa można się wyuczyć.

zaloguj się by móc komentować

JSC @Nieobyty 7 marca 2018 19:18
8 marca 2018 02:04

(...)chamem dziś jest tak samo pracownik TVN jak i wykorzeniony hipster, polityk totalnej opozycji.(...)

Dla chamem jest ktoś zwalcza komunę... sierpem i młotem.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @KOSSOBOR 7 marca 2018 23:50
8 marca 2018 06:24

Będą mieli.

P.S.mam portret dziadka na koniu, chociażem cham :) 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @JSC 7 marca 2018 22:02
8 marca 2018 06:24

Absolutnie. Wiedza ma w tym marginalne znaczenie. Wiedzę może nabyć każdy.

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @Zadziorny-Mietek 7 marca 2018 16:28
8 marca 2018 07:34

No ok to wszystko piękne, ale ja jestem Januszem, ze Szczecina i nie teoretyzuje o elitach w feudalnej Korei w 13 stuleciu.

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @Nieobyty 7 marca 2018 19:18
8 marca 2018 07:42

Dziękuję, za tak rzeczowe podejście do tematu.

Cham w tym tekście to figura literacka, mam na myśli trójpodział społeczeństwa na Rycerstwo, Duchowieństwo i Lud(Chamstwo). Nie chodzi o jakieś przesadny brak kultury, ale brak przynależności chyba bardziej. Jest to trochę pogardliwe, ale chodzi o to, żebyśmy wiedzieli gdzie jesteśmy i nie udawali Panów, bo no powiedzmy, że trochę nam brakuje. Con nie zmienia faktu, że mamy i szlachetność, i dume.

Może chłopi sami też fundowali Kościoły, ale chodzi o to, że szlachcic mógł sam sobie na to pozwolić, a mój punkt jest taki, że ani Pan ani ja nie możemy.

Ja nie wiem czy szkoła 2RP wychowała jakbyśmy tego chcieli, mocno bym polemizował.

Nie uważam, że jakiekolwiek reformowanie szkoły pomaga, "socjalizm z ludzką twarzą" jest pewnie lepszy od tego co mamy ale to mnie nie wystarcza.

Co do sztuki do dziękuje, ale nie jestem kompetentny, chociaż z generalnie chyba się z tym zgadzam co Pan napisał.

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @Ogrodnik 7 marca 2018 21:34
8 marca 2018 07:45

Oczywiście, że zawężam to do naszego piekiełka nic innego mnie nie interesuje :)

Przesadzacie z tym chamem, to jest przede wszystkim tekst o szlachcie :)

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @KOSSOBOR 7 marca 2018 23:50
8 marca 2018 07:49

Dziękuje,
Na hasło reprywatyzacja wyją bo są szczuci, ale to mi narzuciło, że jedna rzecz brakuje w tej notce.

Szlachcic się nie przejmuje tym co hołota mowi, robi swoje i tyle. To, że chamstwo krzyczy "reprywatyzacja zła" nie znaczy, że nie godzi się i nie trzeba po prostu oddać każdemu co mu się należy i rycerz to zwyczajnie robi.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @parasolnikov 8 marca 2018 07:49
8 marca 2018 07:59

No właśnie nie zrobi, bo nie mając wsparcia w strukturach oficjalnych guzik może.

zaloguj się by móc komentować

Nieobyty @parasolnikov 8 marca 2018 07:42
8 marca 2018 10:28

Czy Panowie oprócz dziedzictwa historycznego są nam dziś potrzebni. Nie chodzi o to by pozować na Panów ale mieć i przygotować kadry i przyszłe elity do sterowanie bytem narodu.

Mówi się że polska kulturowa narodowa to jest kultura szlachecka, że włościanie/chłopi dopiero w XIX i początkach XX wieku przyjęli ten kod kulturowy i że to jest zasługa narodowej demokracji bo mogło być różnie [ np. skuteczne zarzucone przez Rosjan próby wprowadzania modlitewników w języku polskim a pisane cyrylicą].

Mamy też tradycję ruchu ludowego i jego polityczne zderzania czy oporze wsi wobec PRL.

Ja skupię się na czymś innym. Górale Czadeccy – uważają się za przynależnych do pnia polskiego choć od lat nie są w obszarze królestwa, czy też Ślązacy którzy definiują się jak część narodu Polskiego – a oni nie mieli Polskich Panów, przetrwali bez nich to była ekonomika trwania. Innym przykładem jest emigracja chłopska w Brazylii czy Kanadzie i USA. Ona w starciu z bezwzględnością Anglossasów [odnoszę to do Brazylii] osiągnęła sukces ekonomiczny ale nie może wybić się na sukces polityczny. Przykładem na inny możliwy obrót jest zezwolenia Londynu na nadmierną rolę Ukraińców w Kanadzie. [To jest szerszy temat jak steruje się od stuleci masami Rusinów i je plastycznie obrabia – dopasowano klucz do emocji i sprężyn tych mas].

To jest zderzenie imperialnej ekonomik rozwoju – z namiastką chłopskiej ludowej.

Jak to wygląda w kraju.

Czy możemy odtworzyć ziemiaństwo – próbował PSL ale to były tylko latyfundia dla swoich.

Czy możemy odtworzyć polskiego kupca czy fabrykanta – tak ale tylko do pewnego poziomu.

Dla mnie w obserwowany obecnie zwarciu z nami [czy to w wykonaniu UE czy USA ] chodzi o fakt że dojrzewam do kolejne zmiany z poziomu trwania na poziom rozwoju i tego że próbuje się to skutecznie powstrzymać. Nawet obecna nadana władza ma problem bo ma wytyczne by ten trend powstrzymywać a społeczeństwo się nie poddaje.

W tym ujęciu nie chodzi o to byśmy nie udawali dawnych Panów ale uczyli się z ich przeszłości [np. jak ich rozkodowano w XVIII wieku . czy na przełomie XIX i XX wieku].

Chodzi o obudowę [w warunkach wydanej wojny] na nowo rozproszonej sieci społecznej czyli tym czym był ziemiaństwo ale o dużo niższym zapleczu ekonomicznym [wychodzimy z pułapu nie zerowego a depresji Morza Martwego].

Jest to olbrzymie wyzwanie bo oprócz nieprzyjaciół wrogiem wewnętrznym jest nie tylko jawna V kolumna ale ta chwilowo zakryta [ tym dla mnie jest sabotaż ze strony ministerstwa kultury czy nauki]. Mamy wykreować nie nowe elity – ale tak jak czasowo udało się w RON świadomego obywatela.

Co do fundowania kościołów to patrzę na to z perspektywy XX wieku i całego bumu budowlanego - fundowało je w swej masie społeczeństwo bo miało takie potrzeby. Kościoły fundowane masowo w całości z prywatnych funduszy to chyba tylko do XVIII wieku.

Szkoła [jak chcą niektórzy od czasów KEN] ma dostarczyć wiedzy technicznej [przygotowanie praktyczne] i wdrukować dany kod kulturowy oraz wzorce poddaństwa wobec obecnej władzy. Wykształcenie w tym techniczne dawało szanse zmiany statusu społecznego [stąd ci księża i adwokaci, wojskowi z rodzin chłopskich]. Gdy jest silna rodzina, społeczeństwo i jego przekaz kulturowy -jest problem z wdrukowanie kodu kulturowego przez szkołę [np o tym są Syzyfowe prace ].

Tak II RP jak i PRL zapewniały przekaz wiedzy techniczno-przyrodniczej oraz pewne wzorce i kod kulturowych który implementowany efekt nie zawsze był zbieżny z oczekiwanym rezultatem. [Tu przykładem jest pokolenie kolumbów czy udział młodych techników i inżynierów w pierwszej Solidarności]. Co się dzieje obecnie ze szkołą no cóż to jest pole totalnej walki kulturowej oraz sterowania poziomem wiedzy techniczne. Jest pewną stałą rozwoju technicznego cywilizacji łacińskiej - inżynierowie by być twórczy muszą mięć podłoże humanistyczne to klasyczne z logiką, retoryką, kaligrafią [ np. nauka kaligrafii usprawnia przyswojenie aparatu matematycznego]. Wyjęcie tego fundamentu jest podstawą przyszłych problemów w niemieckim przemyśle.

Jak to tłumaczył znajomy wykładowca pedagogiki - Błędy lekarskie to prywatne cmentarze a błędy nauczycieli to ulice zombi.

zaloguj się by móc komentować

Kuchcik @Nieobyty 8 marca 2018 10:28
8 marca 2018 10:55

Bardzo dziekuję za Pańskie komentarze z których wiele wynoszę.

Mam kilka pytań/ uwag. Czy Panowie są nam potrzebni to chyba jednak źle postawione pytanie, chyba że mówimy o elitach ? Bo przecież Panowie, Szlachta byli inni w X-X!! wieku a inni w XVII ? Inne też pełnili funkcje ?

Sądzę, że każdy naród potrzebuje elit, jak by się one nie nazywały. To że obecnie ich nie mamy jest chyba oczywiste. One obecnie powoli się kształtują, przy czym mówimy o ludzich pokroju Pana Kluski a nie np. kulczyka.

Z całą pewnością elity te musza działać w oparciu o własność wypracowaną w Polsce - ta własność, jej kondycja, a zatem status finansowy tych elit musi być zależny od Polskiego społeczństwa i jego kondycji a nie jurgieltu zagranicznego. 

zaloguj się by móc komentować

JSC @parasolnikov 8 marca 2018 07:49
8 marca 2018 12:09

No... wystarczy papatrzeć na poczynania Henryka Grocholskiego w Michałowicach... ostrzegam chętnych, że można dostać szoku.

zaloguj się by móc komentować

Nieobyty @Kuchcik 8 marca 2018 10:55
8 marca 2018 12:20

Warto uporządkować definicje – wieki wczesne to raczej możni, starszyzna rodowa , grodowa. Dla mnie szlachta to jest warstwa obywateli którzy przyjęli zobowiązania obrony innych warstw społecznych w czasach RON. [Nie bez przyczyny ten okres jest nie eksploatowany obecnie w kulturze pop]

O roli warstwy/elementu kierowniczego nie ma potrzeby dyskutować. Tak w dobie saskiej jak i PRL czy III RP -mamy elity kompradorskie. W porównaniu z Chinami nie mamy potencjału ludzkiego, obszarowego i ekonomicznego by w długiej perspektywie wytrzymać napór przeciwników oraz reedukować elity kompradorskie. Jesteśmy co prawda po kontrolowanej [acz nie przez nas] próbie odrzucenia części elit kompradorskich [ tym była zmiana po ostatnich wyborach].

Czy musimy wytwarzać elity czyli kategorię osób znajdujących się najwyżej w hierarchii społecznej pod jakimś względem wyróżnionych z ogółu społeczeństwa. Czy nie lepszym rozwiązaniem jest stworzenie jak w czasach RON – rzeszy obywateli jako zaplecza dla kadr zarządzających. Upadek RON jak i obecny upadek Zachodu to upadek średniej szlachty i klasy średniej. Elity czyli kiedyś u nas magnateria jest zawsze do kupienia, zaś matryca średniej szlachty przetrwała w ziemiaństwie do czasów II RP. To jest stały element historii [od Rzymu] gdzie eliminuje się warstwę średnią metodami ekonomicznymi uderzając w jej byt i status finansowy.

Mamy ciekawy obecnie czas gdzie ważna jest kondycja wewnętrzna danego społeczeństwa i gdy jest ono w danym obszarze oraz zwarciu – ma możliwość uzyskania wsparcia finansowego z różnych źródeł. By to wyjaśnić na dziś szybko nie odbudujemy niezależność finansowej i nie mamy sił i zasobów do konfrontacji mimo że już jesteśmy zaangażowani. Jesteśmy w podobnej sytuacji jak Alawici w Syrii dwa lata temu [ już następował rozłam bo olbrzymia strata demograficzna i część godziła się na rokowania] jednak w oporze wytrwali i przeciwnicy ich przeciwników udzielili im wsparcia finansowego i militarnego.

Polska jest w podobnym punkcie oporu i choć brakuje jej oddanych warstw kierowniczych to jeszcze się one muszą liczyć z oporem pospolitego ruszenie. Tym bardziej że agresorzy sami mają kłopoty i są w niedoczasie historycznym [np. Niemcy, Izrael].

zaloguj się by móc komentować

JSC @Nieobyty 8 marca 2018 10:28
8 marca 2018 12:27

(...)Górale Czadeccy – uważają się za przynależnych do pnia polskiego choć od lat nie są w obszarze królestwa, czy też Ślązacy którzy definiują się jak część narodu Polskiego – a oni nie mieli Polskich Panów, przetrwali bez nich to była ekonomika trwania.(...)

A ja słyszałem, że Ślązacy to ukryta opcja niemiecka... A jak mówimy o przynależności to z suwerenną decyzją króla Polski Kazimierza Wielkiego należy on do Czech.

(...)Chodzi o obudowę [w warunkach wydanej wojny] na nowo rozproszonej sieci społecznej czyli tym czym był ziemiaństwo ale o dużo niższym zapleczu ekonomicznym [wychodzimy z pułapu nie zerowego a depresji Morza Martwego].(...)
Jak UE dawała na grupy producenckie to chętnych nie było...

(...)Kościoły fundowane masowo w całości z prywatnych funduszy to chyba tylko do XVIII wieku. (...)
Tylko nie miało wielkiego związku z pobożnością...

zaloguj się by móc komentować

JSC @Kuchcik 8 marca 2018 10:55
8 marca 2018 12:33

(...)To że obecnie ich nie mamy jest chyba oczywiste. One obecnie powoli się kształtują, przy czym mówimy o ludzich pokroju Pana Kluski a nie np. kulczyka.(...)

Dobra zmiana Kluski wcale nie słucha, a Kulczyk w okresie 2005-2007 był głównym graczem w obszarze dywersyfikacji gazu.

zaloguj się by móc komentować

JSC @Nieobyty 8 marca 2018 12:20
8 marca 2018 12:41

(...)Tak w dobie saskiej jak i PRL czy III RP -mamy elity kompradorskie.(...)

Elity Izraela są wybitni kompradorskie, a swoją  wielkość ma...

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @Nieobyty 8 marca 2018 10:28
8 marca 2018 13:02

Już Panu pisałem i szkoda, że nie znalalazło się to w notcę, mam bzika i wychodzę z trójpodziału społecznego, na rycerstwo-duchowieństwo-lud .
I to jest jak pisanie czy duchowieństwo może być nie Rzymsko Katolickie, mieliśmy już duchowieństwo Leninowskie i nam to nie wyszło na dobre, tak samo ze szlachtą czy może to być lord angielski pewnie może, ale ja wole Pana Szlachtę.

Ja znam te historyjki o szkole które Pan przytacza, ale dla mnie to kity dla grzecznych dzieci, szkoła jest po to, żeby zdegradować. Szkoła jest po to, żeby już nie fikał jeden z drugim. Czytam szkolne wspomnienia Milewskiego teraz i to mocno tam widać, mimo, że to miała być właśnie Elita Republiki.

Co do tych inżynierów to ja kiedyś muszę coś jeszcze chyba napisać, bo wcale nie cenie naszych inżynierów i mam jak najgorszą opinię, przykro mi.

 

zaloguj się by móc komentować

Tytus @parasolnikov
8 marca 2018 14:24

Gdy szlachcic się żeni, to wie, kim jest jego małżonka i vice versa. Gdy szlachcic siada z kimś do interesów, to wie kim, byli jego przodkowie do x pokoleń wstecz. 

Brawo, świetny artykuł.

W nawiązaniu do cytowanego fragmentu, moja Rodzicielka dokładnie zna wszystkie rodziny w okolicy, kto się kiedy urodził, gdzie i inne szczegóły. Podobnie z interesami. Z niektórymi rodzinami nie robimy interesów nigdy, nawet nie wpuszczamy na podwórze. No, ale to wieś pienińska. Nigdy nie byliśmy żadną szlachtą i nie używamy widelców i noży. Dwa dania na jednym talerzu i jedzenie tylko łyżką. Pozdrawiam.

zaloguj się by móc komentować

Tytus @valser 8 marca 2018 14:25
8 marca 2018 14:28

Zapraszam, dobry bimber też się znajdzie.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Tytus 8 marca 2018 14:28
8 marca 2018 15:21

I to jest właśnie hermetyczna organizacja sieciowa:)

zaloguj się by móc komentować


parasolnikov @Tytus 8 marca 2018 14:24
8 marca 2018 15:30

Pozazdrościć :) Dziękuje za komentarz.

zaloguj się by móc komentować

Nieobyty @JSC 8 marca 2018 12:41
8 marca 2018 15:55

Czym myślał Kaziuk bo ja obstawiam że pytą a nie głową. Do dyskusji czy on był Wielki od przyrodzenia czy tęgiej głowy.

Grupy producenckie – socjalistyczna UE i jej wersja kolektywizacji jak coś jest dobra to ludzie wykupią to na pniu.

Co do pobożności XVIII wiecznej – o czym się nie pamięta tj. spustoszeniu wywołanym wojna północną i wojną o sukcesję więc dlaczego odmawiamy ludziom ich religijności.

Elity Izraela – niech Bóg im i nam da by dalej twórczo tam na miejscu żyły.

zaloguj się by móc komentować

Nieobyty @parasolnikov 8 marca 2018 13:02
8 marca 2018 16:04

Każdy ma swoje zapatrywania, ja ze swoje strony uważam że mieliśmy już coś takiego jak Szlachtę i tego się nie da odtworzyć [wyjdzie grupa rekonstrukcyjna a nie sprawny aparat].

Pytanie co w zamian – tutaj odwołuj się do dziedzictwa III RP co stworzono – karykaturalny obraz elit.

Dla mnie to elity III RP obrazuje w pełni grupa celebrytów przepłacająca koks u tego samego dilera i nawet nie widząca różnicy że wciąga kreskę z sproszkowanych tabletek na odchudzanie. A dziś co zawiał nie wiatr a lekki podmuch historii i trzęsą się portki pętakom na Dworcu Gdańskim.Duchowieństwo o dziś to ono potrzebuje wsparcia i siły od wierny jak nigdy w historii swej obecności nad Wisła. Zresztą ustrój Królestwa a potem RON to jest ciekawe rozwiązanie.

Co do szkoły jakie mamy alternatywy – model amerykański by nie było dzieci na ulicach a przez cały okres przymus szkolnego nikt nie sprawdzi czy nie opuszcza gmachu szkoły analfabeta. I ten model już funkcjonuje np. w technikach gdzie nauczyciela namawiają dzieci by nie przystępowały do matury bo ich kiepska wyniki im obniży ocenę. Dojeżdża do szkoły dzieciak ze wsi 4 lata i co nawet go ona do matury nie przygotuje. Kuzynki syn przystąpił i zdał bo najpierw to się o to co zrobić matki zapytał.

Czy też szkoły prywatne dla wybranych z modelowaniem elit pod krój anglosaski. Szkoła w może i w zamyśle służy do degradowania ale co w zamian jaki system. Nie wierzę w kształcenie w elitarnych szkołach – tam nie chodzi o wychowanie tylko o budowanie więź towarzyskich latorośli na przyszłość. Z drobną różnicą więzi z Ligi Bluszczowej tworzą kadry imperialne a terytoria zależna w szkółkach niedzielnych dają więzi drobnych podwykonawców.

Sprawa kadry i kultury technicznej – to jest temat do poruszenia.

zaloguj się by móc komentować

JSC @parasolnikov
8 marca 2018 16:25

(...)Czym myślał Kaziuk bo ja obstawiam że pytą a nie głową. Do dyskusji czy on był Wielki od przyrodzenia czy tęgiej głowy.(...)

Jeśli nawet... to królewska pyta, a nie twoja głowa. I ta właśnie pyta ma większą moc sprawczą niż twoja głowa.

(...)Grupy producenckie – socjalistyczna UE i jej wersja kolektywizacji jak coś jest dobra to ludzie wykupią to na pniu.(...)
Zatem lepiej czekać na kolejną świńską górkę (może nie konkretnie w tym sektorze, bo ASF, ale rolnictwie tego zjawiska są regularne) i jęczeć, że skupy i/lub sieci ich okradają?

(...)Co do pobożności XVIII wiecznej – o czym się nie pamięta tj. spustoszeniu wywołanym wojna północną i wojną o sukcesję więc dlaczego odmawiamy ludziom ich religijności.(...)
Przykłady pobożności brali pewnie z Papieża Aleksandra VI...

(...)Elity Izraela – niech Bóg im i nam da by dalej twórczo tam na miejscu żyły.(...)
Co jak co, ale Izrael ma coś o czym Dobra Zmiana może najwyżej pomarzyć. Ograniczę się tylko do sektora obronnego:
- czołgi Merkava IV, czyli ścisła elita wojsk pancernych, o ile nie najlepszy czołg świata
- pociski przeciwpancerne Spike
- własna tarcza antyrakietowa
- własne Bomby
My nawet o tym nie marzymy... tylko uwalamy program śmigłowcowy, projekty rozwojowe dla Rosomaka, a nawet urządzamy takie cyrki jak przetarg na autobusy Autosanu (Których ten nie produkuje!) dla wojska.

zaloguj się by móc komentować


JSC @parasolnikov
8 marca 2018 16:31

(...)Każdy ma swoje zapatrywania, ja ze swoje strony uważam że mieliśmy już coś takiego jak Szlachtę i tego się nie da odtworzyć [wyjdzie grupa rekonstrukcyjna a nie sprawny aparat].(...)

Przypominam szlachta to targica, liberum veto itp. Czyli magnateria tzn. I polska oligarchia.

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @Nieobyty 8 marca 2018 16:04
8 marca 2018 18:03

W pełni się z Panem zgadzam, co do braku powrotu wprost do szlachty, ja zawsze myślałem, o patrzeniu na szlachtę tak jak średniowiecze patrzyło na Rzym, czyli brać co najlepsze.

Co do edukacji to myślę, że najważniejsze to wyrwać z rąk KEN, a później już jakoś będzie, ktoś to zrobi lepiej ktoś gorzej, ale takie degeneracji jak w KEN raczej nie będzie.

zaloguj się by móc komentować

jestnadzieja @Grzeralts 7 marca 2018 15:44
8 marca 2018 21:16

Ale co za bzdury Pan opowiada.

System edukacji domowej istnieje i ma sie calkiem niezle

 

zaloguj się by móc komentować

Kuchcik @Nieobyty 8 marca 2018 12:20
8 marca 2018 21:26

Nie uważam, że elity mają być ekskluzywne, czy też nieliczne. Uważam, że definiować elity powinno się wg tego jak osiągnęły swoją uprzwilejowaną pozycję w danej społeczności. Jeżeli był to wynik własnej ciężkiej pracy, inteligencji, odwagi, waleczności i konsekwencji to mamy członka elity np. Pan Kluska. Natomiast jeżeli ktoś tak jak kulczyk zawdzięczał swoją pozycję szemranym układom dzięki którym przejmował kontrolę nad polskimi firmami, sprzedawał je zagranicznym korporacjom a później działkował się z tymi, którzy mu to umożliwiali, czyli tak naprawdę okradał społeczeństwo z którego się "wywodził" to trudno go uznać za przedstwiciela elity. Elita powoduje, że dzięki jej działaniom pozostali członkowie spoełczności stają się bogatsi, a ich otoczenie bezpieczne. Dzięki Panu Klusce dużo ludzi zarabiło na dobre życie, dzięki Kulczykowi cała masa Polaków stała się biedniejsza, a Polska była narażona na ekonomiczne ataki wrogów.

Obecne dobrze zorganizowane, silne społeczeństwa mają system zbliżony do macierzy, gdzie jest wiele niezależnych ośrodków przywódczych, silnie ze sobą powiązanych ekonomicznie i wspólnie działających. Coryllus nazywa tę wspólnotę działania doktryną. Siłą rzeczy ilość tych niezależnych ośrodków/ osób/ elit przywódczych jest duża . Nieliczną grupę jest bardzo łatwo przejąć i kontrolować. Dlatego elity nie mogą być nieliczne. Systemowi można skutecznie przeciwstawić tylko system.

 

zaloguj się by móc komentować

jestnadzieja @parasolnikov 8 marca 2018 13:02
8 marca 2018 21:38

Ja nie musialam czytac Milewskiego, zeby sie z Panem zgodzic.

Szkola degraduje moje dziecko, obserwuje to od paru lat. To sie dzieje dosc niepostrzezenie, bo pierwsze lata edukacji publicznej sa tak fajnie urzadzone w Szwajcarii, ze wszyscy rodzice sa zadowoleni. Przejmowanie umyslow, zaczadzanie ideologiczne, nastepuje stopniowo, a teraz (siodma klasa) juz calkiem na chama. Nikt z tym nie wygra, najbardziej mocarni rodzice przegrywaja. Jedyna opcja to edukacja domowa, na szczescie tu (w naszym kantonie) dozwolona- na razie- bez problemow. Choc na ostatnim spotkaniu rodzin homeschoolingowych uczulono, ze nowe wladze zapowiadaja "przykrecenie sruby". (niedawno na ministra edukacji dostalismy komunistke, wiec roznie moze byc)  Rozgladam sie na razie, badam teren, znam sporo rodzin, ktore na to przeszly i bardzo sobie chwala.

zaloguj się by móc komentować

Kuchcik @Nieobyty 8 marca 2018 16:04
8 marca 2018 21:40

Kiedyś elity powstawały w ten sposób, że król po wojennej wyprawie nagradzał szlachectwem i ziemią tych co się najbardziej zasłużyli. Oni żyli z otrzymanych majątków ale musieli stawać na każde zawołanie króla. Stawali bo nie tylko walczyli dla króla, ale broni tych chłopów/ majątków, które ich utrzymywały. Zaletą tych elit było to że były lojalne wobec swoich podwładnych.

Obecnie podobny system kreowania  elit mamy w przypadku korporacji anglosaskich. Dzięki Jobsowi czy Gatesowi masa ludzi zaczynających z nimi, począwszy od sekretarek jest obecnie milionerami. U nas tego typu próby zostały zdławione w zarodku - przykład Optimusa i Pana Kluski.

Ani Jobs ani też Gates nie ukończyli żadnych studiów.

zaloguj się by móc komentować

jestnadzieja @parasolnikov
8 marca 2018 22:23

"Musimy być bliżej organizować się, wzbogacać się i wspólnie się wzbogacać. Musimy dbać o edukację naszych dzieci i na prawdę je uczyć samemu, a nie wykupić 2 godziny basenu i angielskiego w tygodniu, bo w czerwonej szkole nic z nich nie będzie. Musimy mierzyć wysoko, nie zadowalać się byle czym, a pracować ciężko."

Wyroznilam ten cytat - podsumowanie, bo mam wrazenie ze to jest mysl przewodnia notki:)

Patrze na problem czysto praktycznie, abstrahujac od rozwazan o "elicie". (Nigdy do takiej nie aspirowalam; tez jestem dzieckiem chlopo-robotnikow, wychowanym w wielkim miescie, w kregach, powiedzmy, artystycznych- tak sie zlozylo; teraz bardziej utozsamiam sie z wiejskimi korzeniami, moi dziadkowie od strony matki i ojca to religijni chlopi, nigdy nie dali sie nabrac na komune).

Po prostu widze, ze szkola publiczna niewiele mojemu dziecku daje, a wiele zabiera. Zadnej zachety do nauki, zadnych nauczycieli z pasja, nic (za komuny jednak  paru takich w moich szkolach sie znalazlo, porzadnych ludzi z powolaniem) Suche sprzedawanie informacji i "radz sobie jak potrafisz", a oprocz tego marnowanie potwornej ilosci czasu (rownanie do slabszych, niekonczace sei wspolne korygowanie testow, bo oslatkom trzeba czas wspolny poswiecac) pogadanki o dyskryminacji, mnostwo nikomu niepotrzebnych pierdol..), dziecko fizycznie wykonczone, najtrudniejsze lekcje (mat-fiz; opcja,ktora sobie wybralo) sa o 7.40 rano, kiedy wszyscy jeszcze dosypiaja na lawkach.  Potem lajtowe lekcje w styli w-f, muzyka..Na francuskim pogadanki ideologiczne (polowa dziewczynek z klasy to juz wojujace feministki z haslami na podkoszulkach..) Efekt taki, ze z madrego, ciekawego swiata dziecka, staje sie olewajacym wszystko leniuszkiem.

Rodzice dzieci, ktorzy przeszli na homeschooling mowia, ze material nad ktorym w klasie sleczy sie 6 godzin, w domu maja skonczony w 1, 5 godz. Mozna robic cos ciekawego, jest wiecej czasu na zajecia poza -obowiazkowe. Statystyki pokazuja, ze te dzieci zdaja egzaminy koncowe z wynikami grubo powyzej sredniej kantonalnej. Socjalizacja na tym nie cierpi, bo rodzice wspolnie sie organizuja na rozne ciekawe zajecia (zwykle jeden rodzic uczy np .matematyki grupke kilku dzieci, inny - historii, itp), jest czas na wyjscia do muzeow, wiecej sportu, wedle zyczenia. Dzieciaki wychowywane w tym systemie duzo wczesniej wiedza, co chcialyby w zyciu robic (maja czas na rozwijanie jakiegos ulubionego zajecia), wczesniej decyduja sie czy studia czy nauka konkretnego zawodu. Poza tym, bedac wiecej w domu, wiecej sie ucza zajec praktycznych domowych. Mowie to wszystko po wysluchaniu wielu swiadectw, to nie teoria.

Jesli ma sie dzieci to trzeba tez za nie brac odpowiedzialnosc. Chcialam zaznaczyc, ze w Kodeksie Prawa Kanonicznego (dawnym), stoi jak byk, ze rodzice katoliccy maja obowiazek zapewnic dziecku edukacje zgodna z nasza wiara, to dotyczy tez szkoly (oczywiscie w miare mozliwosci). My jednak zbyt czesto zaslaniamy sie "systemem", praca, itd.

Jak to powiedzial na zakonczenie konferencji homeschoolingowej prezes stowarzyszenia rodzin: "modne obecnie jest posiadanie kilkorga dzieci, ale najchetniej oddalibysmy je na wychowanie instytucjom...Trzeba brac odpowiedzialnosc. Oczywiscie, w praktyce to oznacza: jedna pensja mniej, jednak satysfakcja z porzadnego wychowania dziecka, to zaplata wielokrotna"

Tak troche chaotycznie, ale mialam ochote sie podzielic:)

Dzieki za notke, Parasolu!

zaloguj się by móc komentować

JSC @Kuchcik 8 marca 2018 21:40
8 marca 2018 22:33

(...)Obecnie podobny system kreowania  elit mamy w przypadku korporacji anglosaskich.(...)

Tylko, że Wlk. Brytania to świat jakby z innej planety... Tam jest instytucja rodzina królewskiej i poddanego brytyjskiego, które wykraczają daleko po za granice kraju, konserwujące kolonialne więzi (co może być jakimś atutem przy Brexicie) na dawnych włościach na całej Ziemii. A do tego wewnątrz dochodzi Izba Lordów, a do tego cały system Sir'ów i Lady'ch. Mało tego... dla unionisty katolik-republikanin to terrorysta z IRA!

zaloguj się by móc komentować

Kuchcik @JSC 8 marca 2018 22:33
8 marca 2018 23:24

Chodziło mi bardziej o firmy/ korporacje amerykańskie. Chociaż z drugiej strony wywodzą się one z systemu brytyjskiego. W jednym i drugim przypadku mamy instytucję partnera, którym może zostac cenny dla danej firmy pracownik. Partner czyli współwłaściciel, to bardzo częsta praktyka w USA. Znam osobiście kilku Polaków, którzy stali się partnerami w amerykańskich firmach. Niestety nie znam takich przypadków w Anglii, co nie znaczy że ich nie ma. 

zaloguj się by móc komentować

JSC @Kuchcik 8 marca 2018 23:24
8 marca 2018 23:31

(...)Niestety nie znam takich przypadków w Anglii, co nie znaczy że ich nie ma.(...)

Możliwe... ale dlaczego nie użyto takich success stories, gdy Farage urządził sobie nagonkę na Polaków, która była ponoć jednym z głównych powodów Brexitu?

zaloguj się by móc komentować

JSC @jestnadzieja 8 marca 2018 22:23
8 marca 2018 23:46

(...)Zadnej zachety do nauki, zadnych nauczycieli z pasja, nic (za komuny jednak  paru takich w moich szkolach sie znalazlo, porzadnych ludzi z powolaniem) Suche sprzedawanie informacji i "radz sobie jak potrafisz", (...)

A lekcje "IT" to już kompletna żenada... Raz w klasie zrobiłem furorę jak na "zajęciach dodatkowych" "przełamałem zabezpieczenia" Win98, aby dobrać się do dysku sieciowego z Half Life'm.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @jestnadzieja 8 marca 2018 21:16
9 marca 2018 05:59

I co z tego, że istnieje i ma się nieźle? Prowadzi na manowce. Nie ma najmniejszego sensu kształcić dzieci w domu, bo nie o wiedzę chodzi w szkole. 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @jestnadzieja 8 marca 2018 21:38
9 marca 2018 06:08

To nic nie da. Tylko dzieci rzeczywistej elity mogą odnieść korzyść z wyjęcia ich z systemu edukacji publicznej. Pozostałe albo się później przygną do formatu, albo będą egzystować na społecznych obrzeżach. Oczywiście, w Szwajcarii będzie to wyglądać znacznie lepiej niż w Polsce, zwłaszcza jeśli dotyczy dzieci z rodzin zamożnych i ze społecznych "wyżyn". Ale to nie jest rozwiązanie problemu, zwłaszcza w społeczeństwie, które klanowe już i tak jest (jak w Polsce). 

P.S. są regiony świata, gdzie edukacja domowa jest systemem dominującym.

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @Grzeralts 9 marca 2018 06:08
9 marca 2018 07:47

tak tak znamy te historie, ja się dziwie, że naprawdę w to wierzysz. Bo rzeczywiście idiotą w życiu łatwiej nie bez powodu mnie przezywali parasol.

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @jestnadzieja 8 marca 2018 22:23
9 marca 2018 07:49

Mnie sie zdaje, że przez to całe wychowanie szkolne dziecko nie jest postrzegane jako dar, tylko trzeba karmić przyszłego urzędnika urzędu skarbowego za własne pieniądze.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @parasolnikov 9 marca 2018 07:47
9 marca 2018 07:50

Ja to wiem. Albo będziemy mieli swoich ludzi w głównym nurcie, albo nas nie będzie. Edukacja domowa w realiach polskich jest drogą do alienacji, nie przejęcia sterów.

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @Grzeralts 9 marca 2018 07:50
9 marca 2018 07:52

Chyba, że grupa wyalienowanych, będzie hermetyczna, sieciowa i pila bimber domowej roboty :D

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @parasolnikov 9 marca 2018 07:52
9 marca 2018 07:56

Chyba, że tak :D ale znasz dzieci korzystające z edukacji domowej w Pieninach? Tam i szkoła jest hermetyczna oraz sieciowa.

zaloguj się by móc komentować

jestnadzieja @Grzeralts 9 marca 2018 06:08
9 marca 2018 08:23

Skad Pan bierze rewelacje, ze dzieci ksztalcone w domu sa wyalieowane? Z moich obserwacji (znam kilka rodzin) wynika, ze jest cakiem odwotnie.

Chcialam zaznaczyc, ze nie uczestnicze tu w rozmowie: jak wychowac elity. Mnie interesuje jedynie strona praktyczna sprawy, gdyz widze koszmarny upadek systemu edukaciji publicznej, ktora jedyne co robi to calkowicie zniecheca do nauki. Mowie o socjalistycznym systemie szwajcarskim.

zaloguj się by móc komentować

jestnadzieja @Grzeralts 9 marca 2018 06:08
9 marca 2018 08:29

Zwrocilam uwage na to, ze zawsze - na jaki temat nie toczylaby sie rozmowa - broni Pan obecnego stanu zastanego. Tak jakby uwazal Pan, ze to, co obowiazuje  w tej chwili, co zostalo nam narzucone, to najlepsze co ludzkosc mogla osiagnac. Dziwaczna postawa.

 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @jestnadzieja 9 marca 2018 08:29
9 marca 2018 09:36

Sprowadzam dyskusję z teorii do realiów. A realia są takie, że sama wiedza nie jest istotnym źródłem awansu społecznego ani sukcesu materialnego we współczesnej Polsce. Dlatego szkoła nic nie uczy i w ogóle nie od tego jest. Realia Szwajcarii, czy Kanady mnie nie interesują, bo nie dotyczą. 

zaloguj się by móc komentować

Nieobyty @Kuchcik 8 marca 2018 21:40
9 marca 2018 09:36

Nie piszmy i nie mówmy stale o elitach a o świadomych powinnościach i cnotach obywatelach. To jest w nawiązaniu do tradycji obywatela rzymskiego czy Obywatela Rzeczpospolitej Obojaga Narodów. Tamta wspólnota z doby RON  ma pewien depozyt do wykorzystania.

Znamy hasło - gente Ruthenus, natione Polonus – “z rodu Rusin, z narodu Polak”

W tamtym ujęciu Polska to była pewna wspólnota polityczna oparta na prawie i wartościach np.

Libertas – czyli wolność, klejnot Rzeczypospolitej,

Amor patriae to znaczy miłość ojczyzny-matki.

Bonum communae – dobro wspólne.

Jeżeli wśród obywateli będzie człowiek który tym wartością wierność dochowuje jest on godny urzędu by reszcie z jej zgodą przewodzić.

Nie twórzmy i nie szkolmy elit ale obywateli.Co ciekawa te trzy łacińskie wartości dają i dziś miarę do oceny do person mieniących się elitami.

„...Obecne dobrze zorganizowane, silne społeczeństwa mają system zbliżony do macierzy, gdzie jest wiele niezależnych ośrodków przywódczych, silnie ze sobą powiązanych ekonomicznie i wspólnie działających...”

Tkanka macierzowa jest skuteczniejsza i bardziej elastyczna w swoim funkcjonowaniu z tym że my dobrze obserwujemy macierze imperialne [np. więzi jakie wytwarza Liga Bluszczowa itp.] ich cechą jest subtelne zewnętrzne sterowanie węzłami sieci [przez wprowadzanie jej w harmoniczne drgania].

Nawet Rosja mimo że ma hierarchiczną strukturę ma też swoje drobne sieciowe struktury z tym że nie do końca panuje nad węzłami sieci [np. w carskie Rosji te elementy opanowywali Niemcy bałtyccy].

Polska zdecentralizowana macierz przetrwała nawet likwidację państwa jak bytu prawnego i długo stawiała opór. Stąd też ta rola ziemiaństwa które w części kontrolowało węzły.

Obecnie techniki militarne [czyli kontrola sieciami społecznościowymi] są dopiero rozwijane – są sukcesy tym są techniki sterownicze w wyborach USA [Metoda Ocena i prace Kosińskiego] ale też i technologie zarządzania siecią islamistów [ to jest ten rozwój od generowanie buntu młodych w czasie wiosny arabskie do obecnie tworzenia metodami oddziaływania samotnych wilków ].

W Polsce przechodzimy obecnie szereg testów na dopracowanie metod sterowania społeczeństwem, wzbudza się w nim skrajne emocja i testuje skalę i poziom reakcji. Przypuszczam że odpowiedź badanego ośrodka z lekka zaskoczyła zespół badawczy.

Polska stara sieć została silnie zdefregmentowana oraz wzbudzana jest w drgania niszczące – stąd taki problem i jej regeneracją. Pewną reakcją były nowe hybrydy sieciowe które zaczynają nowe połączenia [np. ruch kibicowski i jego nawiązanie do postaw z przeszłości, itp.].

I wracając do tematu – nie zajmujmy się elitami te będą na narzucane [PRL, III RP] lub przekupywane [RON] – mamy się nauczyć funkcjonowania obok nich jak w czasach zaborów mieć ludzi o których się mówi szanowany obywatel w powiecie.

Na tym też jest pole atomizacja społeczeństwa w III RP bowycina się resztki resztek szanowanych obywateli. Tym było rozwalenia reformą samorządów by taki uczciwy radny nie mógł za dużo zdziałać, program liderów wiejskich [jak by na wsi wśród ludzi z setek lat osiadły nie wie się kogo się szanuje i pyta o radę].

Z uwagi że jest obecnie parcie oddolne na powrót to tych licznych stowarzyszeń i kółek jak w czasach zaborów – mamy  i reakcje przeciwnika wprowadzanie tych wszystkich NGO-sów, ruchów miejskich itp. Upadek projektu badawczego KOD-u - dał szereg danych do planów na przyszłość.

PS. Zasoby finansowe i ich zabezpieczenie - tutaj odwołam się do historii polskiego kupiectwa z czasów III RP – nie wytrzymuje ono konfrontacji bankami i ich sieciami a gdy społeczeństw chce być zasobniejsze [czyli być klientem polskiego sklepu i polskiego produktu] uniemożliwia mu się podniesienie status. No cóż chyba tylko liczne alergie pokarmowe i choroby – wywołają odwrócenie się od oferty banku na rynku żywności.

zaloguj się by móc komentować

jestnadzieja @Grzeralts 9 marca 2018 09:36
9 marca 2018 09:38

"A realia są takie, że sama wiedza nie jest istotnym źródłem awansu społecznego ani sukcesu materialnego we współczesnej Polsce"

Ale Parasol nie mowil o awansie spolecznym ani materialnym w swojej notce..

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @jestnadzieja 9 marca 2018 09:38
9 marca 2018 10:20

Bez tego nie ma szlachty.

zaloguj się by móc komentować


jestnadzieja @Grzeralts 9 marca 2018 10:20
9 marca 2018 10:27

Parasol:

"Nie jesteśmy szlachtą i nie będziemy szlachtą i nie wyhodujemy szlachty, a już szczególnie na własny obraz. Możemy za to dołożyć wszelkich starań by nasze wnuki, a może dzieci, mogły się stać elitą prawdziwą, która będzie godna nazwania ich Rycerstwem Kościoła Świętego. I z tym optymistycznym wnioskiem Państwa zostawiam."

 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @jestnadzieja 9 marca 2018 10:27
9 marca 2018 11:30

Wyjęty z kontekstu ten akapit jest czystą utopią. 

Jestem zajadłym wrogiem edukacji domowej i w ogóle wszelkich metod "hodowania elit wśród plebsu". Dzieciom powinno się zostawić dzieciństwo, możliwie najlepsze w ramach tego, co. STANDARDOWO oferuje dana społeczność. Szkoła jest tego standardu elementem. Poza tym jest to klasycznie polski sposób na tworzenie fikcji: "niech ta szkoła będzie jaka musi być, my rozwiniemy edukację domową". To jest bzdura, utrwalanie państwa teoretycznego.

Parasol napisał ciekawy tekst, idealistyczny nieco, z którego konkluzją zgadzam się tylko częściowo. Tak możemy tworzyć duchową partyzantkę, zgoda. Ale musimy być osadzeni w istniejących strukturach, żeby to miało jakiekolwiek praktyczne znaczenie. 

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @Grzeralts 9 marca 2018 11:30
9 marca 2018 11:32

Żydzi się nie przejmują takimi duperelami jak "STANDARDY" i "zostawianie dzieciństwa"

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @parasolnikov 9 marca 2018 11:32
9 marca 2018 11:35

Bo mają realną władzę, pozycję i pieniądze. 

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @Grzeralts 9 marca 2018 11:35
9 marca 2018 11:37

A może na odwrót? Mają władzę, pozycję i pieniądze, bo się nie przejmują?

zaloguj się by móc komentować


Grzeralts @parasolnikov 9 marca 2018 11:37
9 marca 2018 11:44

Nie ma sensu hodować psychopaty, który swojej psychopatii nie będzie mógł wykorzystać w praktyce.

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @parasolnikov
9 marca 2018 11:46

Dobrze ze mohe dzieciństwo było  'kiedy indziej '.

.

 

zaloguj się by móc komentować

jestnadzieja @Grzeralts 9 marca 2018 11:30
9 marca 2018 11:58

A mnie sie wydaje, ze to Pan zyje poza rzeczywistoscia.

Z roznych wzgledow (czesto materialnych; ale tez i swiatopogladowych i czysto praktycznych) ludzie decyduja sie na edukacje domowa. To jest faktem, to istnieje. Jeszcze mamy wybor.

Edukacja domowa jest osadzona w istniejacych strukturach, trzeba zdac podstawe programowa i byc w kontakcie z miejscowa placowka. Ale przy okazji dajemy dziecku mozliwosc lepszego wykorzystania czasu, rozwoju dodatkowych zainteresowan, wbrew pozorom - wiekszej swiadomosci zycia w spoleczenstwie.

Tu lista publikacji "na temat" w Polsce. Wprawdzie to jest zamieszczone na stronie dla Polonii, ale dotyczy sytuacji w Polsce.

Ja moge sie tylko cieszyc, ze wiele osob korzysta z roznych mozliwosci edukacji, to chyba swiadczy o jakims tam poczuciu wolnosci.

http://edukacja-domowa-dla-polonii.pl/publikacje/

P.S. Mam wrazenie, ze edukacji domowej perzeciwstawiaja sie glownie, pardon, emeryci, ktorzy juz dawno sa "poza tematem", i jakos nie umieja w temat sie wczuc:)

 

 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @jestnadzieja 9 marca 2018 11:58
9 marca 2018 12:23

To jest pułapka. Niszczenie społeczeństwa, jak każda inna atomizacja.

Swoją drogą dziecko w szkole nie marnuje czasu, nawet jesli pierdzi w taboret albo maluje na ścianie brzydkie wyrazy. Nie marnuje, bo przebywa z innymi, obcymi dziećmi. Człowiek ma w środku małpę, która ma swoje pierwotne, a więc i bardzo silne potrzeby. Ich naginanie nigdy nie pozostaje bez śladu. Grupa rówieśnicza jest jedną z tych potrzeb. Może w Szwajcarii da się to jakoś obejść, w Polsce jest zapewnienie zdrowych relacji w grupie rowiesniczej w ramach edukacji domowej bardzo trudne i oznacza dla rodziny wysiłek nieadekwatny do uzyskanych ew.korzyści. Takie dziecko dla rówieśników jest zwyczajnie "odmieńcem".

zaloguj się by móc komentować

jestnadzieja @Grzeralts 9 marca 2018 12:23
9 marca 2018 12:50

Powiela Pan kalki.

Po pierwsze, jak pokazuja statystyki, w Polsce na edukacje domowa decyduja sie glownie rodziny wielodzietne, wiec dzieci nie sa wyalienowane. Po drugie, naturalna konsekwencja przejscia na taki system jest poszukanie dziecku dodatkowych (poza przerobieniem materialu) zajec. (I co z tego, ze wysilek? A kto powiedzial, ze wychowywanie dziecka ma byc latwe?)

Czasem to wlasnie te dodatkowe zajecia sa powodem przejscia na edukacje domowa. W zwyklym systemie nie ma na to czasu, a jesli juz to dziecko cale dnie spedza poza domem, jest wykonczone, i jeszcze poznymi wieczorami musi robic zadania domowe (stres dla calej rodziny). Zajecia pozaobowiazkowe = przewaznie grupa, albo kilka roznych, grup rowiesniczych, poszerzanie horyzontow.

"Socjalizacja" to potezny mit, ktorym posluguja sie zwolennicy "rownania w dol".

Podaje skrajny przyklad (10 dzieci) rodziny Brodow. Z koniecznosci (wzgledy materialne) przeszli na edukacje domowa. Dzieci sa utalentowane artystycznie, kontaktu z innymi tez im nie brakuje.. I link do artykulu o wystawie prac  Jasia Brody:

http://gosc.pl/doc/1816750.Safari-po-polsku

http://www.niecodziennik.mbp.lublin.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1968&Itemid=238

http://dzieje.pl/edukacja/debata-z-edukacji-domowej-w-wiekszosci-korzystaja-rodziny-wielodzietne

zaloguj się by móc komentować

JSC @Nieobyty 9 marca 2018 09:36
9 marca 2018 13:26

(...)Nie piszmy i nie mówmy stale o elitach a o świadomych powinnościach i cnotach obywatelach. To jest w nawiązaniu do tradycji obywatela rzymskiego czy Obywatela Rzeczpospolitej Obojaga Narodów.(...)

Człowieku mylisz pojęcia... Rzeczpospolita Obojga Narodów była typowym systemem kastowym, miano obywatela przysługiwało tylko osobom z prawami politycznymi, czyli mniej niż 5% pełnoletniej ludności Korony. Ponoć różne rabacje ukraińskie, były spowodowane dyskryminacją na tle kastowym, np. odcinanie Ukraińców od tytułów szlacheckich na obszarze tzw. Dzikich Ziem.

(...)Znamy hasło - gente Ruthenus, natione Polonus – “z rodu Rusin, z narodu Polak”(...)
Zapewne jakiś spolonizowani Ukraińcy (Ruś Kijowska itp.) tacy jak ród Sapieha.

(...)Libertas – czyli wolność, klejnot Rzeczypospolitej,(...)
z takimi ostojami wolności jak folwarki... na pokładzie.

(...)Bonum communae – dobro wspólne.(...)
Magnateria to chyba największa oligarchia świecie.

(...)Jeżeli wśród obywateli będzie człowiek który tym wartością wierność dochowuje jest on godny urzędu by reszcie z jej zgodą przewodzić.(...)
Zabiłeś mnie śmiechem...

(...)Polska zdecentralizowana macierz przetrwała nawet likwidację państwa jak bytu prawnego i długo stawiała opór. Stąd też ta rola ziemiaństwa które w części kontrolowało węzły.(...)
A kto wchodził w skład sejmu rozbiorowego jak ziemiaństwo. Moja trumna rozbrzmiewa histerycznym śmiechem...

(...) to jest ten rozwój od generowanie buntu młodych w czasie wiosny arabskie do obecnie tworzenia metodami oddziaływania samotnych wilków (...)
To akurat jest zbyt nieprzewidywalne, żeby wierzyć że to pomysł służb... teraz dosłownie każdy może zostać terrorystą, byle miał odpowiednią determinację... i to nie koniecznie 77 hurys itp.

(...)No cóż chyba tylko liczne alergie pokarmowe i choroby – wywołają odwrócenie się od oferty banku na rynku żywności.(...)
Nie zapominajmy obecnych SKOKów (w tym SKOKu Amber Gold), które popłynęły na ponad półtora Mołdawii:
http://aktualia.pl/fi/127677-moldawia-biznesmen-skazany-na-18-lat-za-skok-stulecia

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @jestnadzieja 9 marca 2018 12:50
9 marca 2018 13:53

Rozmawiamy jak gęś z prosięciem. Ja piszę o tym, że elitarna edukacja (np.domowa) nie ma sensu, jeśli się elitą nie jest. Joszko Broda to nie jest reprezentatywny przykład Polaka-szaraka. Jego dzieci też nie będą. I gdyby chodziły do normalnej szkoły też by nie były. Ich wpływ na losy kraju i reszty rodaków będzie, jednakowoż, żaden. 

zaloguj się by móc komentować

Nieobyty @JSC 9 marca 2018 13:26
9 marca 2018 13:58

Ja rozumiem że piszący po polsku Ukrainiec zabiera głos – to jest wolność dysputy.

Wszak jednak w pewnym towarzystwie przestrzega się pewnych form.

Erystyka dopuszcza wycieczki personalne jako broń defensywną nie znaczy to że druga strona musi takich impertynencji biernie wysłuchiwać.

Pisz Pan sobie na Berdyczów – Ja nie mam przyjemności w dyskusji i edukowaniu zwolennika Doncowa.

zaloguj się by móc komentować

jestnadzieja @jestnadzieja 9 marca 2018 12:50
9 marca 2018 14:02

jeszcze:

Nie potepiam szkoly jako takiej. Mam prawo jednak (poki nikt mi tego nie zabrania), a nawet zobowiazana jestem jako katoliczka, wybrac taki model ksztalcenia jaki w tym momencie wydaje mi sie odpowiedni dla dziecka. Mam wrazenie, ze w Polsce sytuacja nie jest fatalna; robie sobie porownania. Indoktrynacja ideologiczna, mimo wszystko, znajduje sie jednak pod lupa rodzicow.

zaloguj się by móc komentować

JSC @Nieobyty 9 marca 2018 13:58
9 marca 2018 14:05

Jak chcesz mogę cię przeprosić... ale jak chcesz eskalować to najpierw prześwietl ród Strzemiecznych.

Niżej podpisany:
Jacek Strzemieczny, 86101404350

zaloguj się by móc komentować

jestnadzieja @Grzeralts 9 marca 2018 13:53
9 marca 2018 14:09

Odpowiadalam na Pana, ograne od dawna, argumenty o socjalizacji dzieci, ktore sa wyolbrzymiane.

Od poczatku zastrzeglam sobie, ze nie zabieram glosu w sprawie "ksztalcenia elit" (o tym cala reszta dyskutantow chetnie, bo dywagacje teoretyczne to ulubiony sport rodakow), mowie tylko o wlasnych obserwacjach i doswiadczeniu (uczestniczylam w walnym spotkaniu rodzin z "edukacji domowej")

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @jestnadzieja 9 marca 2018 14:02
9 marca 2018 14:15

Oczywiście, ale trzeba mieć świadomość celu tegoż działania i jego oczekiwanych skutków. W Polsce edukacja domowa ma nierealne cele, za to skutki niepożądane a łatwe do przewidzenia zasadniczo ignoruje. Stąd wnoszę, że jest to kolejna pułapka. Ew.rezerwat.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @valser 9 marca 2018 14:26
9 marca 2018 14:32

Otóż to. To tylko szkoła.

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @parasolnikov
9 marca 2018 14:56

Parasolnikow, 

 

Zaglądam sobie tutaj. ..dyskusja się toczy dość już długo. ..A mnie cały czas nie udało się znaleźć szczeliny na pewną refleksję. 

Szlachta   - nie szlachta. 

Widzi Pan, jak byłam smarkata dowiedziałam się jakoś, że w zasadzie mogę się uważać za szlachciankę. Tzn Nowakowscy to szlachta, już w XVIII wieku są w rejestrze szlachty województwa małopolskiego.

Był głęboki PRL...Ale miałam zabawę z tą informacją. .. :))

 

Tyle że i wychowywałam się w domu Sztajerów...co też mają stare ...mieszczanskie korzenie. ..nawet nie w RON ...a w księstwie Siewierskim....

...I z czasem okazało się ze to jest ta moja korzenna identyfikacja.

Widać, którym nazwiskiem się tutaj podpisuję; ).

 

Więc taki jest mój wybór. Świadomość kim jestem. 

 

Przepraszam ze ja może do znudzenia o Czeladzi. Ale tak stare miejsce zakorzenienia ma duży potencjał. Jeśli chcemy. ..

Tak więc myślę ze Pan też jakoś się określił. To ważny moment,  zrozumieć kim i gdzie się jest. 

Nie. .kogo się chce udawać. 

 

:).

Fajny ten pański tekst; ).

.

 

zaloguj się by móc komentować

jestnadzieja @parasolnikov
9 marca 2018 15:20

Parasolnikov,

ciekawe glosy w dyskusji (o wychowaniu katolickim):

pani Bogna Bialecka

https://www.youtube.com/watch?v=LO_5a-EfsB4

i ksiadz Grzegorz Sniadoch:

https://www.youtube.com/watch?v=oviHtpzT3Fk

 

 

 

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @Maryla-Sztajer 9 marca 2018 14:56
9 marca 2018 15:53

Dziękuje,
dobrze, że ja nie mam takich przodków bo inacze bym śpiewał   :)
 

zaloguj się by móc komentować


Maryla-Sztajer @parasolnikov 9 marca 2018 15:53
9 marca 2018 16:00

:))))) zawsze ktoś jest przodkiem.....:))))

.

 

zaloguj się by móc komentować

Ogrodnik @parasolnikov 8 marca 2018 07:45
9 marca 2018 22:17

Całe poludnie Europy, od Chorwacji po Macedonie czeka na nas. Kiedy wreszcie odwrocimy wzrok od wlasnej dziury w dupie. Chyba sie prawidlowo streszczam.

Pozdr.

zaloguj się by móc komentować


Grzeralts @jestnadzieja 9 marca 2018 14:09
10 marca 2018 07:29

Nie chodzi o socjalizację dzieci, tylko o ich własne relacje z rówieśnikami. Tych w szkole publicznej uczą się w warunkach dużo zdrowszych, bo bliższych realiom, niż w ramach jakiejkolwiek edukacyjnej "złotej klatki". Edukacyjna złota klatka ma sens tylko wtedy, jeśli sami należymy do elit i nasze dzieci też, w związku z tym relacji rówieśniczych z plebsem ani nie będą miały, ani nie potrzebują. 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Maryla-Sztajer 9 marca 2018 14:56
10 marca 2018 07:30

Bardzo fajny tekst. A sam przyczyniłem się do strollowania dyskusji ;)

 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Ogrodnik 9 marca 2018 22:17
10 marca 2018 07:32

Nie doczeka się, bo my właśnie nie mamy szlachty/elit (jak zwał, tak zwał). 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @parasolnikov 9 marca 2018 15:53
10 marca 2018 08:28

Na pewno inaczej, jasne.  Ale niekoniecznie tak jak Pan sobue to teraz wyobraża. .

Czym innym uczestniczyć np w bitwie w grze wirtualnej. 

Co innego tkwić realnie w okopach

.

 

zaloguj się by móc komentować

dziad-kalwaryjski @Grzeralts 10 marca 2018 07:29
10 marca 2018 11:59

Głównym doświadczeniem kształtowanym przez tzw obecną szkołę jest plebeizacja, normą sztuczność, skutkiem krytyka. Gdzie, poza szkołą człowiek zetnie się ze środowiskiem w którym jest oceniany w oparciu o standard wieku?  Co jest niebezpieczniejsze dla dzieci, nauczycieli i rodziców, gdy uczeń ma większość dwójek czy większość szóstek?

Odpowiedzi na te pytania pokazują, że relacje szkolne (w dużej mierze) patologizują przyszłość.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @dziad-kalwaryjski 10 marca 2018 11:59
10 marca 2018 12:07

Ale człowiek, który dorasta bez żywej świadomości tej patologii będzie nieodwracalnie oderwany od realiów, w których żyje.

zaloguj się by móc komentować

dziad-kalwaryjski @Grzeralts 10 marca 2018 12:07
10 marca 2018 12:37

Uczeń, dziecko dorasta właśnie BEZ świadomości patologii. Dla niego to norma. Wynik - dostosowanie, lub odrzucenie i bunt, a dla najlepszych - oferta pracy w GB lub USA.

zaloguj się by móc komentować

dziad-kalwaryjski @valser 10 marca 2018 12:23
10 marca 2018 12:42

W sporcie istotnie, młody widzi jakąś ścieżkę i konieczność współzawodnictwa. Bundesliga, dostanie się do ekstraklasy, ewentualnie liga podwórkowa - nie ma żalu bo widzi swoje możliwości.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @dziad-kalwaryjski 10 marca 2018 12:37
10 marca 2018 12:48

Odcięcie od świata realnego nic w tej kwestii nie zmieni.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @dziad-kalwaryjski 10 marca 2018 12:37
10 marca 2018 12:50

P.S. powinienem był użyć "żywego doświadczenia".

zaloguj się by móc komentować

dziad-kalwaryjski @Grzeralts 10 marca 2018 12:50
10 marca 2018 13:46

Żywe doświadczenie ciemnej strony bez świadomości że to jest strona ciemna daje ucieczkę. W internety lub subkultury. Traktowanie edukacji domowej jako ucieczki od "żywego doświadczenia" to skądinąd jeszcze większa krzywda dla dzieci.

To bycie w tym świecie ale nie z tego świata. Aby przyjść pomóc trzeba najpierw wyjść, zobaczyć ideał, a potem zdobywać odwagę by wracać. To jest rycerstwo jako siła w służbie słabości.

 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @dziad-kalwaryjski 10 marca 2018 13:46
10 marca 2018 15:44

To dużo bardziej banalne. W życiu każdego przychodzi taki moment, że koledzy ze szkoły są wójtami, prokuratorami, lekarzami, itp. Specyfika życia w naszym kraju powoduje, że bez takich znajomych jest ono trudniejsze. Przy czym tu nie chodzi o żadne kumoterstwo, ot, nie ma wśród powszechnie panującej fikcji lepszych kryteriów jak wybrać np. dobrego stolarza niż to, że znasz go ze szkoły. Ty go znasz, nie twoi rodzice, wiesz jakim jest człowiekiem. To poniekąd tworzy nasze hermetyczne organizacje sieciowe w bieda-wersji. 

zaloguj się by móc komentować

Kuldahrus @Grzeralts 10 marca 2018 15:44
10 marca 2018 16:04

Tu się Pan myli, to nie tworzy organizacji sieciowych nawet w bieda-wersji, to jeszcze bardziej umacnia społeczeństwo klanowe o którym Pan czasami wspomina w komentarzach.

zaloguj się by móc komentować

JSC @parasolnikov
10 marca 2018 16:10

(...)To dużo bardziej banalne. W życiu każdego przychodzi taki moment, że koledzy ze szkoły są wójtami, prokuratorami, lekarzami, itp. Specyfika życia w naszym kraju powoduje, że bez takich znajomych jest ono trudniejsze.(...)

Nie specyfika tylko ogoólnoświatowa prawidłowość.

Bieda-elity... np. w Argentynie komuna robotnicza, która przejęła fabrykę FASINPAT czy różne samoobrony w Meksyku, a na Ukrainie różne dziwne organizacyjki zaangażowane np. w tzw. Blokadę Donbasu.

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @dziad-kalwaryjski 10 marca 2018 13:46
10 marca 2018 16:12

Wyjść zobaczyć  I wracać. 

.

Znakomicie. 

.

 

zaloguj się by móc komentować

dziad-kalwaryjski @Grzeralts 10 marca 2018 15:44
10 marca 2018 16:51

Po pierwsze, nie neguję wartości nepotyzmu (ew tzw znajomości). To sprawdzona przez np renesansowych papieży droga do przetrwania w środowisku suflującym "obiektywne kryteria".

Po drugie, tekst Pana Parasolnikova interpretuję jako wołanie o stan. Stan kierujący się swoim etosem, powiązaniem interesu, misji i natury, głosu wewnętrznego. To kategoria skazana na przekręcenie i zapomnienie. Mamy mieć w głowach jedynie albo nepotyzm, bieda sieci, albo racjonalne, obiektywne zasady naboru, OWU (ogólne warunki umowy..) Bez odgrzebania pojęcia stanu będziemy się kręcić w kieracie reformowania, sprawiedliwości, równości, nowej podstawy programowej, nowych zasad szkolenia nauczycieli etc

zaloguj się by móc komentować

dziad-kalwaryjski @dziad-kalwaryjski 10 marca 2018 16:51
10 marca 2018 16:54

... to tak oczywiste jak różnica płci, której już nikt nie zauważa. Jako naturalną uznajemy koedukację, mimo iż wszystkie badania pokazują że klasy męskie i żeńskie mają lepsze wyniki niż koedukacyjne.

zaloguj się by móc komentować

JSC @dziad-kalwaryjski 10 marca 2018 16:54
10 marca 2018 17:35

(...)Jako naturalną uznajemy koedukację, mimo iż wszystkie badania pokazują że klasy męskie i żeńskie mają lepsze wyniki niż koedukacyjne.(...)

Te badania statystyczne... elity, które już tradycyjnie mają lepsze wyniki, choćby racji lepszego uposażenia finansowego (którego wielowektorowe wpływy na osiągane wyniki w nauce) tradycyjnie podchodzą (przynajmniej tak to wygląda na zewnątrz) też do kwestii damsko-męskich... chociaż system tradycyjny ma negatywny wpływ na częstopliwość tzw. wpadek, a to z kolei ma pozytywny wyniki w nauce statystycznej kobiety. A bieda wpływa też na skłonność do prostytucji czy przestępstw seksualnych ze strony środowiska towarzyskiego co dodatkowo lewaruje kobiety z tzw. dobrych domów.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Kuldahrus 10 marca 2018 16:04
10 marca 2018 20:36

Dla mnie to jedno i to samo. Przynajmniej w polskiej wersji. To jest nasza kultura poniekąd, my tak funkcjonujemy i nie jest to dziedzictwo komunizmu, ale rzecz dużo starsza. 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @dziad-kalwaryjski 10 marca 2018 16:51
10 marca 2018 20:37

Wołanie jest słuszne. Tylko zaproponowana metoda wadliwa. 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @Grzeralts 10 marca 2018 20:37
10 marca 2018 20:42

Chyba się panowie  trochę nie rozumiecie

.

 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Maryla-Sztajer 10 marca 2018 20:42
10 marca 2018 21:19

Być może. Już kiedyś napisałem o polerowaniu kamieni na szaniec, robiliśmy to wiele razy w historii - i to jest właśnie ta wadliwość metody. Albo będziemy mieli prawdziwe, poważne elity, mające siłę i doktrynę, możemy je sobie nawet wynająć albo musimy zejść do podziemia i robić to, co wychodziło nam zawsze najlepiej - partyzantkę.

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @Grzeralts 10 marca 2018 21:19
10 marca 2018 21:31

Nie my mamy takie opcje tylko od tej szkoły innych nie widzisz.
I nie jesteśmy najlepsi w partyzantce tylko po tej szkole nic innego nie znasz.
 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @Grzeralts 10 marca 2018 21:19
10 marca 2018 21:33

Tak...I nie...

Kamienie  - nie.

Mam specyficzne doświadczenie. .podejmuję próby pisania. .o pograniczu. .o Czeladzi i mieszczanach. Chyba nie mam siły.  I pewnie nie da się przekazać tak głębokiego i wieloplaszczyznowego doświadczenia.  Zmienimy się. .I przetrwały. Mamy doświadczenie wszechstronne. 

Powinnam po prostu napisać książkę 

.

 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @parasolnikov 10 marca 2018 21:31
10 marca 2018 22:02

Sęk w tym, że ja szkołę kończyłem dość dawno. I wykształcenie mam dosyć międzynarodowe, czy też uniwersalne, zero kompleksów w każdym razie wobec innych nacji czy systemów edukacji. Sam też wyposażyłem parę osób w hermetyczną wiedzę. Stąd też wiem, że choćbyśmy byli najmądrzejsi nic nam to nie da, poki nie mamy poważnego państwa i doktryny. Bez tego to uparty cham, Mirek z opowieści Coryllusa, jest, póki co gwarantem naszego trwania w formie (w miarę) niezależnego bytu państwowego. I to jest impas prawdziwy, bo w momencie, gdy z Mirka zrobimy rycerza, zgniotą nas jak tą pluskwę czerwcową. Nie twierdzę, że wiem, jak to rozwiązać, ale szlachetność nie wydaje mi się tu właściwym sposobem. Walka z otwartą przyłbicą i podniesionym czołem też nie. 

zaloguj się by móc komentować


Maryla-Sztajer @Grzeralts 10 marca 2018 22:02
10 marca 2018 22:09

Ja wiem, jak. Tego się na 'wyspie' nie da przedstawić. 

.

Nie usłyszą. 

Gabriel rozumie 

.

 

zaloguj się by móc komentować

dziad-kalwaryjski @parasolnikov 10 marca 2018 21:31
10 marca 2018 22:13

Mamy inne opcje :) Temat nie na komentarz lecz co najmniej serię artykułów. Podstawa to:

1-własne priorytety wyższe niż oficjalna szkoła i

2-własna komunikacja z dziećmi, i znajomymi podobnie skonstruowanymi.

ad1 - musisz mieć swoj programik, poznać dyrektora szkoły, wychowawczynię. Zdecydować na to co w programie szkoly odpuszczasz. Organizujesz sobie jeden dzień w tygodniu - piątek i npsobotę. Dzieci mają piątek z tobą a nie w szkole. Dzieci muszą wiedzieć że twoja szkoła jest ważniejsza niż ta podstawowa. Początkowo wygląda to na partyzantkę, lecz jeśli przejmujesz się tym jak coś wygląda to... daj sobie spokój.

 

zaloguj się by móc komentować

dziad-kalwaryjski @Grzeralts 10 marca 2018 22:02
10 marca 2018 22:29

Założenia słuszne lecz sprzeczne. Zaczyna Pan od poważnego państwa i doktryny które .. kto ma tworzyć?

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @dziad-kalwaryjski 10 marca 2018 22:29
10 marca 2018 23:37

Ludzie, którzy wiedzą, że trzeba i mają takie realne możliwości (np.PJK). Ale żadnych nowych (w domyśle elitarnych) organizacji, żadnej pracy u podstaw, żadnych szaleństw, przede wszystkim zaś nic wbrew kościołowi. I wszystko w ramach istniejących struktur, jako w Piśmie stoi. Sprytnie, spokojnie, z dbałością o demografię i zdrowy rozsądek. Nic nadzwyczajnego, zwykłe wykorzystanie danego nam czasu w ramach tego, co mamy. Skoro musi być socjalizm, trudno, skoro musi być pieniądz dłużny, trudno - trzeba wykorzystywać możliwości tych, czy innych rozwiązań, a nie tylko sarkać na ich wady. Zanim, bowiem będziemy mogli w ogóle myśleć o państwie poważnym, trzeba mieć społeczeństwo zdolne do tworzenia państwa, a nie grupę wojujących ze sobą klanów. To zaś musi być oparte na jakimś wspólnym interesie. Tych wspólnych interesów jest dosyć, ale brakuje spójnej komunikacji o ich istnieniu. Zamiast tego mamy liczne kulty cargo.

zaloguj się by móc komentować

DrzewoPitagorasa @valser 7 marca 2018 15:08
11 marca 2018 03:24

Przy dwojgu pracujących rodzicach jest to niemożliwe (nauczanie domowe), a nawet przy jednym pracującym  nie jest łatwe.  Wiem, bo próbowałam.  Ale szkoła czesto jeszcze gorsza (zwlaszcza w USA). 

zaloguj się by móc komentować

dziad-kalwaryjski @Grzeralts 10 marca 2018 23:37
11 marca 2018 11:39

PJK myśli co myśli. Czy dochodzą do niego informacje od Coryllusa? Kto z otoczenia PJK działa na rzecz doktryny spójnej z np Pańską wizją? Ja nikogo takiego nie widzę, nie wiem? Czy dlatego że są tak sprytni, że ukrywają swoje prawdziwe zamiary? Przecież działanie na zasadzie "na dwoje babka wróżyła" to gleba agentury.

Doły muszą robić swoje też. Kto i jak ma chować synów Kowalskiego? Etos Kowalskiego musi być tak naturalny, że przełoży się na proste zasady szkolenia czy wychowania. Żeby tak nie było nie trzeba Kowalskiemu przykładać pistoletu. Wystarczy jego dzieciom zorganizować 8 godz lekcji w tym 4 godz absurdu co do treści lub metody, a Kowalskiego i jego żonę po robocie przekonać że szkoła jest OK, a jego dzieci po szkole (i on) mają prawo do wypoczynku. 

Bez zróżnicowania tych poziomów Pana propozycje można rozumieć jako Point de rêveries, messieurs.

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @Grzeralts 10 marca 2018 23:37
11 marca 2018 11:44

Zabranie dziecka z publicznej szkoły to nie jest partyzantka leśna, nie wiem czy zauważyłeś. Odbywa się w ramach istniejących struktur. Społeczeńtwo to pic na wode.

zaloguj się by móc komentować

DrzewoPitagorasa @Kuchcik 8 marca 2018 21:40
11 marca 2018 15:16

 

"Dzięki Jobsowi czy Gatesowi masa ludzi zaczynających z nimi, począwszy od sekretarek jest obecnie milionerami. "

To nie jest pełny obraz. Owszem parę osób zaczynających z nimi może stało się milionerami, ale trzeba pamiętać że Jobs i Gates są  głównymi beneficjentami/twórcami outsourcingu, czyli niekoniecznie działali na korzyść społeczeństwa z którego się wywodzili. 

zaloguj się by móc komentować

dziad-kalwaryjski @DrzewoPitagorasa 11 marca 2018 15:16
11 marca 2018 15:33

To jest skomplikowane. Przedsiębiorca musi mieć blisko twórców i projektantów, a tanich wykonawców szukać może daleko. Z tego punktu widzenia, społeczeństwa z którego się wywodzi nie traktuje jak roboli.

zaloguj się by móc komentować

JSC @dziad-kalwaryjski 11 marca 2018 15:33
11 marca 2018 15:36

(...)Z tego punktu widzenia, społeczeństwa z którego się wywodzi nie traktuje jak roboli.(...)

Tylko jak robali...

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @parasolnikov 11 marca 2018 11:44
11 marca 2018 15:48

To jest partyzantka leśna, bo niczemu nie służy poza poprawą samopoczucia rodziców. Indoktrynacja w polskiej wiejskiej szkole to zwykły mit. Prędzej już w prywatnej warszawskiej. 

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @Grzeralts 11 marca 2018 15:48
11 marca 2018 17:48

A gotowanie marchewki zamiast kupowania gerberka to nie jest przypadkiem państwo podziemne?

zaloguj się by móc komentować

dziad-kalwaryjski @parasolnikov 11 marca 2018 17:48
11 marca 2018 19:04

To oczywiście podziemie. Do czasu opodatkowania, potem to legal.

zaloguj się by móc komentować

DrzewoPitagorasa @dziad-kalwaryjski 11 marca 2018 15:33
11 marca 2018 19:32

No nie wiem. Jakoś mi się to nie zgadza z definicją rycerstwa , podaną przez Parasola. Główną motywacją outsourcingu jest chęć większego zysku, właśnie dla nielicznej grupy zarządzającej firmą. Co więcej zyski są trzymane poza granicami państwa żeby uniknąć podatków.  Jest to skrajnie egoistyczne postawa. Rodzime społeczeństwo nic z tego nie  ma. 

 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @parasolnikov 11 marca 2018 17:48
11 marca 2018 19:32

Nie. Bo to ma sens. Przynajmniej ekonomiczny.

Parasolu, my chodziliśmy do szkoły o poziomie indoktrynacji, o którym się współczesnym dzieciom nie śniło. I mimo to nie szkoła nas zdeprawowała. Z mojej perspektywy zabieranie dzieci ze szkoły teraz, gdy jest w niej religia a rodzice mają większy wpływ na to, co się tam dzieje niż nauczyciele jest śmieszne.

zaloguj się by móc komentować

DrzewoPitagorasa @parasolnikov 11 marca 2018 17:48
11 marca 2018 19:35

O co chodzi z tą  marchewką?

PS. Bardzo dobry temat Pan poruszył. 

zaloguj się by móc komentować

JSC @Grzeralts 11 marca 2018 19:32
11 marca 2018 19:38

(...)Nie. Bo to ma sens. Przynajmniej ekonomiczny.(...)

To dlaczego spółdzielnia spożywcze to tylko zabawka kilku lewaków:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Spółdzielnia_spożywców

?

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @Grzeralts 11 marca 2018 19:32
11 marca 2018 20:01

Tylko, że tu nie chodzi o wykładanie marksizmu czy leninizmu, ani o to że dżender przyjdzie do szkoly. Tylko o to, że to jest niszczenie pracowitości, autorytetu, pilności, skupienia się na czymś, dążenia do celu przede wszystkim. Bo w szkole nie ma celu. I szczeże mam w nosie co myślisz o edukacji domowej, ale proszę nie opowiadaj, że to partyzantka i kamienie na szaniec bo to jakiś dramat jest, nie chcesz chowaj dzieci na Mirków i spoko, ale nie mów, że tak mają wszyscy. Mało tego zobacz na historię naszego nieszczęśliwego kraju i te wszystkie powstania i inne cyrki to właśnie ludzie po KEN robili, a ci spoza patrzyli tylko na nich jak na debili.

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @DrzewoPitagorasa 11 marca 2018 19:35
11 marca 2018 20:05

Chodzi o to, że sie bierze marchewke sciera gotuje z jakimś kurczakiem i jest świetne papu dla dziecka :D

zaloguj się by móc komentować

dziad-kalwaryjski @parasolnikov 11 marca 2018 20:01
11 marca 2018 21:18

Obok etosu rycerskiego jest też etos pracy. Do istoty ojcostwa należy też "domowa kompensacja" tego co brakuje w szkole czy środowisku. 

zaloguj się by móc komentować

dziad-kalwaryjski @DrzewoPitagorasa 11 marca 2018 19:32
11 marca 2018 21:31

Akurat Parasolnikov odnosząc się do szlachectwa i rycerskości porusza się w okresie, w którym szlachta miała obowiązki stanu, ale nie płaciła żadnych podatków :))))

zaloguj się by móc komentować


Grzeralts @parasolnikov 11 marca 2018 20:01
12 marca 2018 07:02

Co ci poradzę, że to jest partyzantka i kamienie na szaniec? Szkoła ma cel. Ale nie taki, jak myślisz. I bynajmniej tych wszystkich cech nie niszczy, to rodzice i cała reszta je niszczą. Ci ludzie, co robili powstania często byli po edukacji domowej, a szkoły w takim rozumieniu jak dziś w ogóle wtedy nie było. 

zaloguj się by móc komentować

Kuldahrus @Grzeralts 10 marca 2018 20:36
12 marca 2018 21:01

To nie jest kultura tylko ciężki grzech(czy może bardziej wada narodowa), najbardziej wyniszczający naszą Polskę.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Kuldahrus 12 marca 2018 21:01
13 marca 2018 06:25

W każdym razie tradycja. I walczyć z nią okopując się w kolejnym obozie nie ma najmniejszego sensu. 

zaloguj się by móc komentować

Kuldahrus @Grzeralts 13 marca 2018 06:25
13 marca 2018 20:35

...ale to jest już temat na inną dyskusję - o sposobach walki z grzechem w samym sobie i świecie.

zaloguj się by móc komentować


zaloguj się by móc komentować